Na początku marca w poście pt. Moskiewski standard opisałem tajemniczą śmierć Iwana Safronowa, dziennikarza wojskowej gazety "Kommiersant". Dziś znamy już prawdopodobny motyw jego śmierci. Otóż jak twierdzi włoski senator Paolo Guzzanti, śmierć Safronowa powiązana jest ze śmiercią Litwinienki. Obaj dysponowali informacjami wskazującymi na "ścisłą współpracę" włoskiego premiera Romano Prodiego z KGB. Guzzanti twierdzi, ze nie są to jedyne ofiary "sprawy Proddiego".Według niego w 2005r. zastrzelono generała Anatolija Trofimowa, który takze dysponował wiedzą na ten temat.
Zdaniem senatora zagrożone jest także życie Mario Scaramella , bliskiego przyjaciela Litwinienki.
Jakże prawdziwie brzmią w tym kontekście słowa Władimira Bukowskiego: idea europejskiego superpaństwa zrodziła sie tak naprawdę wśród europejskiej lewicy, a wspierana była przez Gorbaczowa, który to w roku dziewięćdziesiątym ósmym ogłosił pomysł na wspólny europejski dom, jak państwo może pamiętacie. Natomiast rzeczywistość jest tego rodzaju, że chodzi o w tym wszystkim o to, aby zachować socjalizm, który już w połowie lat osiemdziesiątych zaczął pękać, zaczął się rozpadać. Trzeba było zatem coś wymyślić, aby ocalić ideę socjalistyczną i w ten sposób się to rozwinęło.
Witajcie w Eurosojuzie...
Źródła:


Komentarze
Pokaż komentarze (8)