Mamy już w słowniku, ba nawet w kodeksie prawa wpisany taki związek frazeologiczny: "kłamstwo Oświęcimskie". Dziś słyszałem w "Trójce" że w Wielkiej Brytanii mają dzień wolności słowa czy coś w tym stylu i zaprosili organizatorzy na uroczystości oskarżonego i nawet skazanego na więzienie! za kłamstwo oświęcimskie - Davida Irvinga. Ale został zaproszony tylko po to, by mógł posłuchać na temat wolności słowa i jej granicach, bo wypowiadać się nie będzie miał prawa. Hipokryzja? To czytajcie dalej.
Jak wiemy naród wybrany jest jedynym narodem, który doczekał się specjalnego traktowania. Każdy dowcip na temat Żydów to antysemityzm a wypowiedź na temat holokaustu inna niż obowiązująca jest karalna. Bo już za wypowiedź typu: W Katyniu mordowali Niemcy, czy też Polacy mają we krwi współpracę z Nazistami to może być jedynie powód do dumy, że wymyślono świetny żart. Nawet za teksty o Polskich obozach śmierci nikt nikogo nie ścigał, a raczej gatunkowo są one bardziej krzywdzące niż te, że holokaust pochłonął o 300 000 mniej ofiar niż twierdzą Żydzi.
Oprócz hipokryzji związanej z kłamstwem - bo nie każde jak widać prowadzi za kratki, mamy jeszcze wielki przekręt z zakazem krzewienia nazizmu, faszyzmu i komunizmu w naszym kraju. O ile z wielką dbałością media i sądy dbają, żeby swastyka czy rzymskie pozdrowienie było piętnowane i nawet gdy Doda założy czapeczkę z symbolem SS (Symbol trupiej czaszki, którym była ozdobiona czapka piosenkarki, jest identyczny, jak ten, który nosili członkowie SS, lecz Doda nic sobie z tego nie robiła i uśmiechnięta pozowała do zdjęcia - za Dziennikiem) należy zrobić z tego szum medialny ale już fakt, że czyjś dziadek służył w wermachcie czy jakiś Noblista w SS nie jest powodem do wstydu. Największą hipokryzją jednak jest brak jakichkolwiek reakcji na używanie czy promocję symboli komunistycznych. Nikogo nie gorszy knajpa wystrojona w czerwone flagi i podobizny Lenina i Stalina, nikogo nie gorszy fakt , że Polska Partia Pracy oraz Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" zorganizowały uroczyste obchody 40. rocznicy śmierci Ernesto "Che" Guevary, oddając tym samym hołd zamordowanemu rewolucjoniście argentyńskiemu! Czemu mam takie dziwne wrażenie, że uroczystości na cześć Pinocheta wywołałyby ryk mediów i autorytetów a przecież właśnie mit dobrego Che i złego Pinocheta wyrasta z wielkiego kłamstwa i manipulacji przekazów medialnych.
PS.
Mam jeszcze na koniec dobrą wiadomość! Jest Europejski Nakaz Aresztowania wobec mieszkającej w Wielkiej Brytanii Heleny Wolińskiej! Koniec hipokryzji związanej z zakazem scigania bandziora ze względu na wiek i pochodzenie rasowe. Chociaż jak obserwuje portale informacyjne to na którym nie ma info o tej pani? Zgadłeś drogi czytelniku, u największego hipokryty naszych mediów. Tym razem się nie zająknął na ten temat;)


Komentarze
Pokaż komentarze (23)