Globtrotuar61 Globtrotuar61
140
BLOG

Czym był Salon 24 a czym się stał

Globtrotuar61 Globtrotuar61 Rozmaitości Obserwuj notkę 10
Salon24.pl to pierwsza ogólnodostępna dla wszystkich platforma blogowa w Polsce. Od początku celem jej założycieli (Bogny i Igora Janke) było umożliwienie internautom prowadzenia tu własnych blogów i komentowania prezentowanych treści. Salon24.pl z biegiem czasu stał się bardzo powszechną platformą hostingową. Jego niewątpliwym atutem jest to, że swoje własne blogi o dowolnej treści może założyć każdy. Mogą to być na przykład blogi finansowe, polityczne, podróżnicze, rozrywkowe czy popularne blogi o życiu. Z myślą o różnych potrzebach ludzi planujących zakładanie bloga Salon24.pl dopuszcza dowolność tematyki. Salon24.pl to wreszcie całkowicie darmowa platforma blogowa - zarówno korzystanie z serwisu, jak i założenie własnego bloga jest nieodpłatne. Wystarczy jedynie dokonać rejestracji.

To ze stopki redakcyjnej tego portalu.

Tak, ja pamiętam jeszcze Salon 24 z czasów przed 2015 roku, gdy prowadzili go Państwo Janke. 

Wtedy rzeczywiście był platformą blogową, gdzie na Stronie Głównej redakcja umieszczała interesujące notki BLOGERÓW!

Tak, tych ludzi, którzy wg nawet obecnej redakcji są faktycznymi gospodarzami tej platformy, publikując ZA DARMO swoje spostrzeżenia, obserwacje, poglady czy opinie. Własciciele platformy zarabiali na darmowej pracy blogerów, za ich zgodą. Tak to działało w dobrych czasach i dlatego ten portal cieszył się wielką popularnością w polskim necie. Był wtedy portalem opiniotwórczym, gdyż na SG umieszczano notki z wielu stron politycznego spektrum, bez faworyzowania którejkolwiek. Dyskusje pod notkami, były niezwykle interesujące, gdy poglądy się ścierały. Redakcja czuwała tylko nad temperaturą tych sporów kasując obelgi i wyzwiska. Było minęło.

Teraz z tej platformy blogowej pozostała jakaś pokraczna forma niedouczonych redaktorków, wrzucających tutaj agencyjne wrzutki, nic od siebie(!), o których mozna poczytać w setkach miejsc netu. Interesujące notki blogerów są już do znalezienia tylko w "piwnicy".  I tam większość normalnych użytkowników tego miejsca zagląda w poszukiwaniu interesujących tematów.

O szalejącej tu cenzurze iście orwellowskiej, nie chce się nawet pisać. Nawet za najczarniejszej komuny (pamiętam, mam już 65 lat) instytucja na Mysiej cenzurując podawała konkretne "przewiny" delikwenta i naruszone przez niego przepisy ówczesnego prawa. Głównie były to "przestępstwa" związane z atakowaniem sojuszy. Najczęściej Związku Sowieckiego. Co więcej, usuwane były tylko frazy "nieprawilne", a nie całe teksty. Co więcej, cenzura na mysiej pozwalała na "poprawę" tekstu, aby był on do zaakceptowania.

Np. Rosiewiczowi pozwolili śpiewać " coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o orginał". gdy originalnie brzmiało to : Coraz więcej milicjantów coraz trudniej o cywila". Mało kto o tym wie, a ja akurat byłem na koncercie Rosiewicza w Jastrzebiu w 1982 i tam, o dziwo, pozwolili mu spiewać nieocenzurowane wersje. Itd itd itd

Dzisiejsza cenzura na Salon 24 przypomina jakiś sen wariata. Waqriat dorwał się do AI i wpisał jakieś chore slowa kluczowe, które wycinają całe komentarze, które nie przeszły przez tę chorą cenzurę. Nawet durnie nie potrafią ustawić tego narzędzia, żeby wycinało tylko słowa dla nich, z jakichś chorych względów, kluczowe.

Cóż, takie mamy czasy obecnie, a redakcja tego upadłego miejsca wpisuje się idealnie w styl rządzenia brukselskiej mafii okupującej Polskę, na życzenie durni z umownego Jagodna.

Prosze zauważyć stronę główną. 99% to produkcja pt Redakcja. A są to de facto przeredagowane njusy agencyjne.

Nie wiem co moglibysmy jako blogerzy zrobić z tym fantem. Wiem, że spora część normalnych uzytkowników poszła stąd w diabły. Szkoda ich, szkoda każdego wartościowego człowieka, który miał miał dość tego szamba. Została garstka ludzi z mózgiem plus opłacane przez rządzącą mafię jej pachołki. Chyba niezbyt dobrze opłacanych, bo produkują jedynie propagandową żenadę, za nic mając fakty i liczby.

Macie jakieś pomysły jak zwrócić ten portal blogerom? 

Wieczny tułacz, wciąż szukający swego miejsca na ziemi. Prawe, stabilne poglądy. Wróg bolszewii wszelakiej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości