Mieszkańcy Górowa Iławeckiego są wściekli na władze województwa warmińsko-mazurskiego. Przy remoncie linii kolejowej, która przebiega przez sąsiednie miasto w Pieniężnie (26 km), połączenia kolejowe z Olsztynem zostały zawieszone. Od tego czasu jedyną możliwością dotarcia do stolicy województwa jest autobus.
Ostatnie bezpośrednie połączenie autobusowe z Olsztyna do Górowa Iławeckiego odjeżdża o 16:45 za 20 zł. Jest to więc godzina szczytu, kiedy większość mieszkańców wraca z pracy. Ci, którzy spóźnią się na autobus, muszą korzystać z przesiadki w Bartoszycach (dojazd 19 zł) lub Lidzbarku Warmińskim (dojazd 17 zł) na taksówkę.
Aby dojechać do Górowa Iławeckiego z Bartoszyc (23 km) lub Lidzbarka Warmińskiego (21 km), trzeba dopłacić do taksówki. Ostatecznie koszt podróży z Olsztyna do Górowa Iławeckiego to od około 50 do nawet ponad 80 złotych w taryfie wieczornej!
Mieszkańcy Górowa Iławeckiego zwracają uwagę, że ich miasto jest położone bliżej granicy z Rosją (15 km) niż z najbliższym miastem po Polskiej stronie, Lidzbarkiem Warmińskim (21 km).
W związku z tym apelują do władz województwa warmińsko-mazurskiego o jak najszybsze przywrócenie połączeń kolejowych z Olsztyna do Braniewa przez Pieniężno, aby mogli skorzystać z przesiadki na autobus o godz. 20:00 za 14 zł objazdem przez Lelkowo (32 km).
W XXI wieku, w kraju członkowskim Unii Europejskiej, mieszkańcy Górowa Iławeckiego muszą płacić za taksówkę, aby wrócić do domu po pracy lub szkole. To absurdalne i nie do przyjęcia.
Postaw mi wirtualną kawkę na stronie: https://buycoffee.to/gandalf



Komentarze
Pokaż komentarze