Wyniki ogólnopolskiego sondażu* przeprowadzonego przez E-Sondaże w dniu 19 listopada 2024 roku, przedstawiają obraz polskiej edukacji w świetle rosnącej frustracji i rozczarowania społeczeństwa. W pytaniu o ocenę Przemysława Czarnka jako byłego ministra edukacji, odpowiedzi rozkładają się niemal równomiernie: 45% respondentów uznaje go za lepszego ministra niż jego następczyni, Barbara Nowacka, podczas gdy 55% sądzi, że Nowacka radzi sobie lepiej. Wynik ten jest zaskakujący, biorąc pod uwagę wcześniejsze kontrowersje wokół kadencji Czarnka, które wywołały liczne protesty środowisk edukacyjnych.
Polska edukacja: Sondaż obnaża głębokie rozczarowanie społeczne. Czarnek czy Nowacka? Uczeń na ławce przysłuchujący się rządom
Również oceny obecnej polityki edukacyjnej są mocno krytyczne. Aż 24% badanych wyraża niezadowolenie z obecnego stanu rzeczy w polskich szkołach, mimo że 76% respondentów twierdzi, iż polityka edukacyjna jest na dobrej drodze. To rozbieżność, która wskazuje na szerokie oczekiwania społeczne, które wciąż nie zostały zaspokojone. Nauczyciele, według wyników badania, nie czują się doceniani – 55% twierdzi, że ich wynagrodzenia są niewystarczające, co pokazuje wielki deficyt w polityce państwowej w zakresie wsparcia dla kadry pedagogicznej.
Dodatkowo, pytanie o sprawiedliwość systemu oceniania w szkołach również spotkało się z krytyką. 55% respondentów uważa, że obecny system oceniania w polskich szkołach nie jest sprawiedliwy. Istnieje powszechne przekonanie, że oceny nie odzwierciedlają realnych umiejętności uczniów, a ich wynik często zależy od subiektywnych opinii nauczycieli.
Jednak najwięcej emocji budzi kwestia rosnącej władzy kuratorów oświaty. Aż 74% badanych wyraża opinię, że kuratorzy mają zbyt dużą kontrolę nad szkołami. To sygnał, że społeczeństwo obawia się centralizacji władzy w edukacji, co może prowadzić do politycznych nacisków na szkoły i zniechęcać do podejmowania niezależnych decyzji.
Wydaje się, że w tej "edukacyjnej odysei" w Polsce mamy do czynienia z sytuacją, w której rządy czują się jak nauczyciele, którzy co chwila zmieniają zasady gry – a uczniowie to my, społeczeństwo, które nie do końca wie, czy za chwilę dostanie 4 czy 2. Minister Czarnek vs. Nowacka to jak mecz bokserski – tylko że na ringu są kserokopiarki i tablice interaktywne. Cóż, chyba czas, by na egzaminie z edukacji w Polsce państwo dostali "niedostateczny".
Oprac. redaktor Gniadek
|
Przeczytaj również: |
|
Możesz podziękować wirtualną kawką na stronie: https://buycoffee.to/GANDALF Twoje wsparcie pomoże mi przeżyć i rozwijać działalność aby dostarczać Ci jeszcze lepsze materiały. Dziękuję za każde wsparcie! |
*Źródło wyników sondażu realizowanego na numerze 8068 dla MobiWin - E-Sondaże dnia 19 listopada 2024 r. na godz. 13:10 [ Wszystkie wyniki sondażu znajdziesz na https://sonda.e-sondaze.pl ]


Komentarze
Pokaż komentarze (3)