33 obserwujących
790 notek
1046k odsłon
  3998   0

Echa UPA na Majdanie. Polacy będą mieli swoich talibów?

Sympatia dla Ukraińców nie może przysłaniać wielu innych problemów. Bez wątpienia Ukraińcom należy pomagać tak jak Polakom świat pomagał w latach 80-tych. Jednak naturalna polska sympatia dla ruchów wolnościowych musi brać pod uwagę dokładny obraz tych, którym pomagamy. Niestety na Majdanie słychać również niepokojące głosy. Są tam ludzie nieprzychylni, delikatnie pisząc, Polakom.

 

Mam wrażenie, że w obecnej sytuacji niechętni Polakom milczą. Do nich też trafiają pieniądze na rewolucję. Cisza przed burzą. A w ogóle to Polacy zapominają, że byli narodem ekspansywnym o zacięciu imperialnym. Spore tereny utraciliśmy na zachodzie, ale to wina Jagiełły, który zapatrzył się na Wschód.  Nowe więc zyskaliśmy na Wschodzie. I do pewnego momentu całkiem dobrze nam szło…

Chcą odzyskać Przemyśl. Po 700 latach. Niby margines. Ale nikt tak nie może powiedzieć, skoro ten margines znacząco przyczynia się do zmiany władzy.

Wojujący Majdan nie chce Unii Europejskiej. Zbyt ufna Europa przeoczyła moment w którym mogło dojść do zgody. Przeoczono również moment w którym do wolnych Obywateli Ukraińców dokooptowała się chcąca krwi Janukowycza żulia. Czy politycy będą negocjować z dżentelmenami ze zdjęcia? Czy tych panów interesuje demokracja i praworządność? Wiem, że władzy czasem trzeba dać w mordę, ale trzeba wiedzieć jakimi rękoma.

Fot. WP.

Tam nie wszyscy są  pokojowo nastawieni i myślą wyłącznie o reformach państwa. To nie ci sami ludzie co zebrani tu choćby miesiąc temu, gdy trwały koncerty polskich zespołów.  Dodatkowo relację drugiej strony ignorujemy. Janukowycz jest takim samym złodziejem jak wielu polskich, amerykańskich i europejskich polityków. To dlaczego tak bez zbędnych pytań ufamy prorządowym mediom? Że niby co, one nasze? A co te „nasze” media dla nas dobrego robią? Dziennikarstwo w „Wiadomościach” na TVP1 urąga wszelkim zasadom etyki. I my nagle im, ot tak, wierzymy. Putin siedzi cicho. Udaje, że ma to gdzieś. Co tu jest grane? Poczekajmy jeszcze na inicjatywę Moskwy.

                                                               Za naszą i waszą wolność

Walcząc o wolność innych narodów, Polacy wielokrotnie nie zabezpieczali bytu własnego. Pamiętajmy, że nie wszyscy Ukraińcy są naszymi przyjaciółmi. Przepraszam za ton, ale czy Polacy to imbecyle, że wciąż przepraszają za akcję „Wisła”, bez wzajemności wspomagając ukraińską mniejszość w Polsce, obojętni, wobec gnębionych na Ukrainie Polaków, którzy tak się boją o swoje bezpieczeństwo, że nie przyznają się do Polskości. Czy to dla nich jest nieważne?!  

Odpowiedzcie mi drodzy politycy czy nadal zostawicie bez pomocy Polaków, którzy tam do dzisiaj mieszkają. Oficjalnie na Ukrainie jest 144 tys. Polaków. Nieoficjalnie co najmniej milion. Dlaczego nie ściągniecie ich do Polski jako tych mitycznych, ratujących naszą demografię emigrantów? Czy pomagając Ukraińcom stawiacie jakieś warunki?

                                   „Wy Polacy, jesteście winni tego co się stało na Ukrainie”

Te słowa mnie zmroziły. Były jak kubeł zimnej wody na mój naiwny i dobroduszny łeb. No chyba, że źle zrozumiałem komunikat i wypowiedź wyemitowaną w sobotnich wiadomościach na TVP…

Otóż nie są naszymi przyjaciółmi Ukraińcy, którzy w „Wiadomościach” z 22.02.2014  w 10 minucie, rozmawiając pod barykadą z Maria Stepan obarczają m.in. Polskę winą za 77 ofiar śmiertelnych, patrząc się bezczelnie (zaplanował to?) w kamerę. Na pewno nie są jedyni, którzy tak myślą. Zachęcam do obejrzenia archiwum na stronie internetowej „Wiadomości”.

 

Wiadomość TVP1 22.02.2014.

Dla takich wypowiedzi nie będzie kompromisu, jak również dla polskich polityków czy publicystów, którzy po naszej kresowej tragedii zbyt łatwo przechodzą do porządku dziennego chcąc fraternizować się z banderowcami. Oby nie skończyli jak amerykanie z talibami w Afganistanie.

Sprawiedliwość nakazywałaby, aby Przemyśl i kilkanaście powiatów wróciły do Ukrainy – mówi Andrij Tarasenko, rzecznik radykalnej organizacji Prawy Sektor, najmocniej zaangażowanej w walki z milicją wokół Majdanu. („Rzeczypospolita”, 29.01.2014  http://www.rp.pl/artykul/1083009.html )

Dalej w artykule J. Bieleckiego czytamy:

- Bandera zainspirował jednak rzeź na Wołyniu, w wyniku której zostało zamordowanych przeszło 100 tys. Polaków. Nie odpowiada więc za ludobójstwo?

- To brednia. Dokładnie śledziłem historię OUN i wiem, że to po prostu nieprawda. Owszem, Bandera zalecał stosowanie radykalnych metod, ale przecież z okupantem należy walczyć wszystkimi metodami. Tym bardziej kiedy ten okupant nie chce opuścić twojej ziemi.

Zostałem również zaskoczony informacjami, że liderzy opozycyjnych partii: Witalij Kliczko i  Arsenij Jaceniuk stali się jakby odrzuceni i winni dlatego, że rozmawiają z władzą. Bo z władzą się nie rozmawia. To co można zrobić jedynie, strzelać?

                                                                                     ***

Skoro banderowcy są przeciwko wejściu Ukrainy do UE, to co robią teraz na Majdanie? Myślę, że mają zupełnie inne cele niżbyśmy po nich w zamian za daną im pomoc oczekiwali. Chcą kolejne wojny i krwi. To śmieci z którymi nie można dyskutować i w żadne sposób zawierać jakichkolwiek kontaktów.

Lubię to! Skomentuj54 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale