A tymczasem w tej chwili nie ma w Polsce żadnego prawa, które zakazuje uboju psów na mięso. Jeśli zostaną spełnione wszystkie zasady higieniczne i humanitarne wymagane do uboju zwierząt takich jak konie, świnie, krowy, kurczaki czy króliki, to można też legalnie ubijać psy i je jeść.
Niszowa kandydatka partii opozycyjnej wyraziła tylko swoją opinię. Ona nie ma żadnej mocy, by jakiekolwiek zakazy wprowadzić lub likwidować. Dziennikarze i politycy wywiedli z tej opinii to, że partia, którą reprezentowała, chce jeść psy. Niemniej mamy w Polsce partie, które taką moc mają. To partie, które w Polsce rządzą lub rządziły.
Ani rząd SLD-PSL, ani PO-PSL, ani PiS nie wprowadziły w Polsce zakazu jedzenia psów. Zgodnie więc z logiką dziennikarzy i wszystkich innych propagandystów to znaczy, że oni chcą jeść psy. Nie wprowadzili zakazu, nie akceptują go i nie jest to tylko ich pogląd czy deklaracja, ale realne zaniechanie działań. Mogliby zakazać jedzenia psów, ale tego nie zakazali, a zatem na to pozwalają. Więc PiS, PO, PSL i SLD chcą jeść psy, bo nie chcą zakazać tego procederu i nigdy tego nie zakazali.
Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS
___________________
Oświadczenie sarmatolibertarian w kwestii jedzenia psów! <- poprzednia notka
następna notka -> Odmawianie człowieczeństwa
___________________
Tagi: gps65, kulinaria, psy, propaganda, logika, czarny PR


Komentarze
Pokaż komentarze (18)