Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
119 obserwujących
1445 notek
1823k odsłony
299 odsłon

Polscy emigranci

Wykop Skomentuj3
Uważam, że sam fakt, że istnieją Polacy mieszkający na obczyźnie udowadnia tezę, że polskość jest silniejsza niż polityka.
Czyli polskość może trwać i rozwijać się niezależnie od uwarunkowań politycznych, niezależnie od tego czy Polak żyje w państwie polskim czy niepolskim. No i uważam dodatkowo, że Polacy żyjący na emigracji udowadniają samym swoim życiem tezę, że Polacy są z natury wolni, niezależni i odporni na wszelkie przejawy tyranii i politycznego prześladowania - wyżej cenią ustrój państwa, w którym żyją, niż narodowość rządzących.
Polak z natury lgnie do miejsc, które dają mu więcej swobody, więcej wolności czy więcej niezależności, a unika miejsc, w których jest prześladowany, ciemiężony, ograniczany i niszczony. Dlatego Polacy potrafią zamieszkać w niepolskim państwie, tylko dlatego, że ma ono bardziej przyjazny ustrój niż państwo polskie (czy udające polskie) i potrafią zachować w tym ewidentnie niepolskim państwie polskość i potrafią wychowywać swoje dzieci na Polaków, tak by polskość mogła trwać nawet na obczyźnie.
Dzięki Polakom-emigrantom, którzy emigrowali z Polski w różnorodnych okresach naszej historii z bardzo wielu powodów, i którzy potrafią przez wiele pokoleń zachować polskość, potrafią mówić po polsku, znają polską historię, pielęgnują nasze tradycje i trwają w polskiej, starodawnej, szlacheckiej, sarmackiej mentalności, mamy pewność, że Polska nigdy nie zginie, a polskość trwać będzie wiecznie, bo żadna siła polityczna nas nie zniszczy, bo utrata państwowości nam nie zaszkodzi póki my żyjemy.
Może Polak żyć w USA, Kanadzie, Brazylii, RPA, czy Australii, może nawet mieszkać w Szwecji, Niemczech, Francji czy Izraelu, i nie zatrącić swej polskości, nie zapomnieć języka, trwać w tradycji, potrafi przekazywać to z pokolenia na pokolenie - jeśli tak, to przetrwa nawet w tej przebrzydłej Unii Europejskiej, przetrwa ponowną utratę niepodległości, tak jak przetrwaliśmy zabory, czy PRL.
Moim zdaniem Polacy-emigranci są przykładem pozwalającym nam patrzeć optymistycznie w przyszłość, pokazują, że wszelkie pesymistyczne narzekania i wizje totalnej zagłady polskości są wyssane z palca i w sumie są demagogiczną propagandą, która ma osłabić polskość, osłabić nasze morale - ale jest z góry skazana na niepowodzenie.
Polak nawet w Afryce czy Ameryce Południowej jest Polakiem, jego dzieci są Polakami, dzieci tych dzieci są Polakami i wszyscy potomkowie Polaka są Polakami. Polak nie daje się wynarodowić - siła patriotyzmu polskiego jest tak wielka, że Polacy potrafią wychowywać Polaków w każdych warunkach. Najlepszym dowodem są emigranci piszący blogi - ich dzieci też będą pisać blogi po polsku, będą rozumieć aluzje związane z polską literaturą, tradycją czy historią i będą żyć Polską, mimo, że politycznego bytu zwanego państwem polskim może w ogóle nie być, albo może być zawładnięty przez niepolskie siły.
A nawet jak się Polak wynarodowi, to nadal pozostanie przedstawicielem cywilizacji łacińskiej. Nasza cywilizacja będzie w nas trwać, nawet jeśli upadnie w Europie. Nie da się nas wyciwilizować i wykatoliczyć. To znaczy poszczególne jednostki daje się spedalić i socjaldemokracić, ale to są jednostki, które od początku nie były Polakami, to były matrioszki podstawione przez sowietów. Jest jeszcze takich pełno w Polsce, nawet są całe ich roje, ale oni dłużej niż pokolenie swojej zakłamanej i zbrodniczej tożsamości nie utrzymają – są skazani na wyginięcie, bo ich socjaldemokratyczna cywilizacja nie ma sensu i się kupy nie trzyma.
 
Grzegorz GPS Świderski

Narkotyki a alkohol <- poprzednia notka
następna notka -> Nauka jazdy na Trikke Skki

 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale