Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
145 obserwujących
1736 notek
2202k odsłony
  760   0

Ciemnogród

Ciemnogród to tradycja i zachowawczość. Symbolicznie można streścić "ciemnogrodzkość" jako "obronę Częstochowy" z "Potopu". Ciemnogród to nie ciemnota i zabobon. Ale nawet ciemnota i zabobon niesie ze sobą pozytywne wartości, a te negatywne są i tak lepsze od postępowych.
Jeśli uznamy, że Ciemnogród to niezelektryfikowana, zabita dechami wieś z zabobonnymi, niepiśmiennymi mieszkańcami, to nadal taka wieś nie będzie symbolem wszystkiego co złe. Można w niej znaleźć wiele pozytywnych wartości, a co ważniejsze wartości, które choć uznamy za negatywne, to są potrzebne w pewnej ilości w zdrowym społeczeństwie.
Pozytywne wartości to: wiara w Boga, spokój (a konkretnie brak konieczności gnania za nowościami - taki anty-"wyścig szczurów"), czas na przemyślenia (czyli lepsza możliwość skupianiu się na filozofii, zamiast rozwiązywanie zagadek dnia codziennego - "bujanie w obłokach" zamiast "chodzenia po ziemi"), tradycyjny model rodziny ze ściśle zdefiniowanym miejscem i funkcją każdego jej członka - w ogóle poszanowanie dla tradycji.
Wartości negatywne, niemniej potrzebne (chodzi o takie, które są potrzebne w odpowiedniej ilości - tzn nadmierny ich rozrost, jak i całkowity ich zanik, byłby niekorzystny dla społeczeństwa), to właśnie bezmyślność i ciemnota - społeczeństwo złożone z samych oświeconych, inteligentnych indywidualistów nie ma prawa istnieć, bo przegrywa konkurencję ze społeczeństwami zdrowymi, które składają się w większości z zachowawczych, bezmyślnych, usłużnych i posłusznie wykonujących rozkazy ciemniaków i z nielicznych twórczych, przebojowych, inteligentnych ryzykantów. Ciemnota ma tą zaletę, że np niepiśmienny chłop był niepodatny na lewacką propagandę - po prostu nie potrafił przeczytać agitacyjnych ulotek PPS-u. Socjalizmem zaraziła się głównie inteligencja.
A z kolei przymusowe uczenie ciemnych chłopów czyni im wiele krzywdy. I w zasadzie niczemu nie służy: nie widzę dużej różnicy między ciemnym chłopem śmiejącym się na wiejskim zebraniu jak ktoś puści bąka, a wykształconym i piśmiennym prymitywem czytającym "NIE" i śmiejącym się przed telewizorem kiedy ktoś się potyka i przewraca.
Dawne zabobony zastępowane są nowymi - ale istota zabobonu się nie zmienia - nadal są to magiczne prawa przyjmowane bezmyślnie. Uważam, że legendy o zakopanym złocie, czy czarnym rycerzu, są bardziej wartościowe niż opowieści o przeżyciach seksualnych gwiazdy filmowej, czy legendy o księdzu jeżdżącym BMW. A cała ta oświata dla ludu służy tylko temu, aby zastąpić legendy o duchach, strzygach czy elfach, opowiadanych z pokolenia na pokolenie, czytaniem pism, w których pisze się o UFO, czy o samospaleniu.
Zaznaczam, że ja powyżej nie zaprezentowałem programu politycznego. Gdy stwierdzę, że wolę średniowiecze od dzisiejszych czasów, to wcale nie znaczy, że postuluje administracyjny nakaz chodzenia w zbroi.
Moje polityczne postulaty w tym temacie to np.:
  • zniesienie obowiązku szkolnego (acz dopuszczam pewne kompromisy),  
  • zniesienie obowiązku ubezpieczeń (tu też możliwe są kompromisy), 
  • zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez państwo, 
  • zakaz wszelkiej redystrybucji - w tym oczywiście zaprzestanie dotowania kultury, nauki, sztuki i dobroczynności.
Ale najważniejsze postulaty polityczne to wycofanie się z kodyfikowania prawa naturalnego w postaci praw człowieka i przywrócenie monarchii!
Grzegorz GPS Świderski

Żeglarstwo jest sarmackie! <- poprzednia notka
następna notka -> Statystyki Salonu 24

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale