Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
128 obserwujących
1594 notki
2024k odsłony
694 odsłony

Kumoterstwo, solidarność, nepotyzm, patriotyzm...

Wykop Skomentuj19
PSL to partia kumoterska. Oni się tam nawzajem wspierają. Kumoterstwo to wzajemne popieranie się ludzi związanych pokrewieństwem, zażyłością czy przynależnością do określonej grupy lub organizacji.

Duma z państwa <- poprzednia część
Niektórzy uważają, że to złe. Kumoterstwo to określenie pejoratywne. Ma jeszcze bardziej negatywną wersję, która w istocie znaczy to samo: nepotyzm. To już straszne zło.
No ale dokładnie to samo jest dobre. Tylko nazywa się trochę inaczej: patriotyzm.
Popieranie własnego narodu, a zatem ludzi bliskich etnicznie, ludzi związanych przynależnością do grupy kulturowej, organizacji politycznej, jaką jest państwo, objawiające się w kupowaniu rodzimych towarów, preferowanie rodaków przeciw obcokrajowcom i wszystko to, co nazywamy solidarnością, to też dokładnie takie samo kumoterstwo jakie stosuje PSL. Idea narodowa zaprzęgnięta do polityki, a zatem patriotyzm, to też kumoterstwo i nepotyzm.
PSL jest ugrupowaniem patriotycznym i dlatego kumoterskim. Stosują nepotyzm czyli solidarność.
Póki co tego nie oceniam. Ale moim zdaniem ta ocena kumoterstwa powinna być taka sama niezależnie od skali. Jeśli kolesiostwo jest złe w małej skali, to jest złe i w dużej, a jeśli w dużej jest dobre, to i w małej dobre. Czy nie, czy skala ma znaczenie? Drobne kumoterstwo złe, wielkie dobre, tak? A może tylko pewna średnia skala nepotyzmu jest zła, bo takie malutkie kumoterstewko, takie dbanie o rodzinę, wspieranie jej, utrzymywanie, karmienie dziecka, wychowanie, odzianie, jest dobre, nieprawdaż?
Kumoterstwo, solidarność, nepotyzm, patriotyzm - to są różne odcienie tego samego zjawiska, tego samego uczucia, tego samego zachowania.
Kumoterstwo i nepotyzm tworzą rządy klanowe a potem oligarchiczne - solidarność i patriotyzm to potem utrzymuje i utrwala. Czy to jest złe?
Przeciwieństwem jest demokracja gdzie teoretycznie każdy jest równy i nikt nikogo nie preferuje. No ale w demokracji trzeba przecież preferować mądrych, ładnych i dobrych, a nie głupich, brzydkich i złych. No bo nie jest wszystko jedno na kogo głosujemy, nieprawdaż? Czyli znów mamy kumoterstwo - preferujemy tych lepszych, nam podobnych.
Może w ogóle preferowanie kogokolwiek jest złe? Powinna być totalna równość i brak preferencji, tak?
Grzegorz GPS Świderski

następna część -> Patriotyzm konsumencki!

Rozum kontra instynkt <- poprzednia notka
następna notka -> Być czy mieć?

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale