5 obserwujących
126 notek
87k odsłon
  213   0

"POPRAWIANIE DEMOKRACJI"

 

Dzisiaj na tym forum znajdował się tekst o wyżej wymienionym tytule autora posługującego się nickiem: giz3. W związku z tym, ze autor ten zamieszcza na tym forum wiele tekstów, w których używa słowa demokracja, poprosiłem go, aby je zdefiniował. W wyniku wymiany kilku "komentarzy" i po próbach kluczenia, autor o nicku giz3 usunął swój tekst. Sytuacja byłaby niewarta "bloga" gdyby nie fakt, iż w naszej polskiej rzeczywistości nagminne jest posługiwanie się słowem/pojęciem demokracji, bez "odrobienia lekcji", a więc bez sprawdzenia, jakie definicje są aktualne w nauce i bez ustalenia, jakim znaczeniem tego słowa będziemy my się posługiwać.

Oczywiście, każdy ma prawo do własnych "mglistych" (i odrzuconych dawno w nauce jako nieadekwatne do rzeczywistości) definicji typu: "demokracja to władza ludu", czy  - jak chce jeden z prominentnych posłów partii władzy - że demokracja = wybory. Jeżeli jednak ktoś wypowiada się na forum publicznym, to powinien umieć odpowiedzieć na takie, wskazane powyżej pytanie.

Rzecz nie jest błaha, bo tolerowanie takich napuszonych i górnolotnych wypowiedzi, zbudowanych z mnóstwa słów, wśród których słowa: demokracja, demokratyczne państwo prawa, demokracja deliberacyjna itd., przewijają się aż do znudzenia, umożliwia trwanie MITU O ISTNIENIU "tu i teraz" DEMOKRACJI. Ich autorzy wcale nierzadko – jak dowiodło choćby dzisiejsze zdarzenie – nie mają "zielonego pojęcia", co to jest demokracja lub co POWINNO BYĆ demokracją. Swoją postawą utrwalają więc - świadomie lub nieświadomie -  istnienie systemu politycznego, który NIE JEST DEMOKRACJĄ, ale misz-maszem "niby-demokracji" i oligarchii (partii politycznych"). Fasada "demokracji" służy do pozbawienia obywateli – przez tzw. "elity władzy" – przynależnych tym obywatelom praw politycznych. Choćby tylko w ich kształcie opisanym w "Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka" oraz w "Międzynarodowym Pakcie Praw Politycznych i Obywatelskich".

...........................................................

PS. Po lekturze wielu blogów autora o nicku giz3 (Gi Z) wiem, kto nim się posługuje.

Ze względu na posiadany tytuł i sprawowaną funkcją powinien WIEDZIEĆ JASNO, co to jest demokracja. Rozumiem, że przebijanie się przez dzisiątki tekstów, głównie amerykańskich autorów (sformułowali dominujące obecnie w nauce procesualne koncepcje demokracji), może być trudne i czasochłonne, dlatego też ośmielam się zaproponować – autorowi posługującemu się nickiem giz3 - swój tekst zatytułowany właśnie "Demokracja". Tylko 236 stron, a może będziemy mogli podjąć tak nagle przerwaną na tym forum dyskusję o demokracji.

Zobacz galerię zdjęć:

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale