5 obserwujących
126 notek
88k odsłon
  646   0

Republika J. Gowina... czyli równi i równiejsi

 

P. Wipler powołał stowarzyszenie „Republikanie”. J. Gowin głosi potrzebę partii republikańskiej(http://www.rp.pl/artykul/9157,1039803-Jaroslaw-Gowin-o-potrzebie-partii-republikanskiej.html ), a na twitterze pisze o swoim kontrkandydacie z PO:"Wcześniej czy później każdy Cezar doczeka chwili, gdy do jego drzwi zastuka Republika - wspólnota wolnych ludzi" ( http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-gowin-zdradzil-wynik-wyborow-na-szefa-po/yz5h0 ).A ja się zastanawiam, czy posługują się oni słowami: „republika – republikanie” świadomie. Jeśli tak, to wielu z nas – obywateli powinno poczuć się zagrożonymi.

Może jednak nie wiedzą, do jakich wartości się odwołują. Ale mieć takie podejrzenia wobec „filozofa z Krakowa”?. Chyba nawet nie wypada.

 

Bez względu na to, czy Panowie Wipler i Gowin tego chcą, czy nie, to kiedy posługują się oni słowami/pojęciami: „republika – republikanie”, będą one odczytywane w kontekście tego zjawiska, które po raz pierwszy zostało nazwane republiką: ustroju Starożytnego Rzymu od V do I wieku p.n.e. (faktycznie, bo formalnie do końca pryncypatu). Problem w tym, że Rzym tego okresu nie był DEMOKRACJĄ (czyli ustrojem tego samego typu, co w niektórych polis   greckich). Wiem, że niektórzy zapytają teraz, a co to nas obchodzi?

Rzecz w tym, że POWINNO obchodzić i to bardzo.

 

Bez wdawania się w naukową dywagację, „sprawa” wygląda tak. W antycznych demokracjach greckich obywatele, mający prawa polityczne (bo kobiety-obywatele tych praw nie miały) byli sobie równi  (przynajmniej w ujęciu normatywnym)  w możliwości decydowania o wszystkich sprawach wspólnych w polis.Ten ich status był potwierdzony przez istnienie „Zgromadzenia Ludowego” jako naczelnego organu polis.

 

Obywatele rzymscy też byli wolni i też mieli określone prawa polityczne. Nie byli sobie jednak w tych prawach równi. Odbiciem tego m.in. było utrzymywanie się senatu, jako naczelnego organu republiki rzymskiej. A dostęp do niego miała tylko dość wąska klasa uprzywilejowana. Uprzywilejowanie pierwotnie wypływało z „urodzenia”, potem także z „pieniądza”.

 

Panie Gowin, Panie Wipler: czy taki system polityczny nam – obywatelom chcielibyście zaserwować?

 

...........................

 Tekst poprawny "graficznie" na:

http://grudziecki.blog.pl/

 

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale