Czego dowodem jest to, że Polacy na każdym kroku dają wyraz szacunku dla narodu żydowskiego.
Ministrowie spraw zagranicznych, premier rządu, wreszcie prezydent Polski przez dwie kadencje - to osoby pochodzenia żydowskiego. Czy to źle? Ja tak nie uważam, ale część środowisk żydowskich uważa się za wiecznie pokrzywdzonych przez Polaków. Mają do tego prawo, ale nie mają prawa manipulować faktami historycznymi, by tego dowodzić (np. "polskie obozy zagłady").
Dziś dowiedzieliśmy się, że były prezydent Aleksander Kwaśniewski stanie na czele żydowskiej Rady Tolerancji. To bardzo dobrze.Tylko co z tego będą mieli Polacy?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)