Jak informuje GW, aresztowano Andrzeja Kratiuka, zaufanego Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskiej (prezesa Fundacji "Porozumienie bez barier"). Prał brudne pieniądze. Czyli nic nadzwyczajnego w tej części sceny politycznej.
Andrzej Kratiuk to ten sam słynny fachowiec, który publicznie oznajmił, że był przekonany, iż pieniądze z NBP na Fundację Kwaśniewskiej wzięły się stąd na koncie, gdyż Fundacja ma swój rachunek w... NBP. Lemingi uwierzyły, bo to przecież normalne, że Kowalski ma swój rachunek bankowy w NBP, to dlaczego Fundacja Kwaśniewskiej miała być gorsza.
Jeszcze nie tak dawno Andrzej Kratiuk cieszył się dużym zaufaniem środowiska Adama Michnika. Teraz, z pewną dozą nieśmiałości i lakoniczności, Gazeta Wyborcza informuje swoich czytelników o tym przykrym zdarzeniu.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)