Jak łatwo zostać dziś mianowanym geniuszem! Kiedyś na to trzeba było zapracować, a dziś wystarczy być nieprzewidywalnym... Najpierw mówi się, że dla wszystkich jest jednakowe prawo i nikt nie będzie mierzony osobną miarą, a potem wybacza się Rydzykowi, Lepperowi i innym, byle tylko utrzymać się przy żłobie.
A może wyrzucenie Leppera, to był zabieg celowy, by zmusić Samoobronę do wyjścia z koalicji i dążyć na siłę do nowych wyborów? Zdaje mi się, że obecna sytuacja rządu nie jest łatwa: strajki pielęgniarek i lekarzy, zapowiedziane strajki nauczycieli, niepopularny Minister Edukacji Narodowej, niepopularny minister Spraw Zagranicznych, niepopularny Premier, spory między Ministrem Edukacji Narodowej a Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego... Skoro tyle się ma na głowie, że zaczyna ona przysłowiowo pękać, to czas uciec jak szczur z tonącego okrętu. Ale na kogo by tu zwalić całą winę? Na PO i SLD teraz się nie da, bo nikt w to już nie uwierzy... No, to może trzeba odwołać Andrzeja Leppera ze stanowiska, Samoobrona wyjdzie z koalicji, rząd upadnie i wtedy ogłosi się nowe wybory i obarczy winą Samoobronę.
Piękna taktyka. PiS wyjdzie czyste, Samoobrona jako awanturnica nie wejdzie do następnego sejmu, a jej głosy zbierze PiS.
O zgrozo! Taktyka zawiodła! Samoobrona dalej chce zostać w koalicji! Jasna cholera! Trzeba będzie dalej rządzić, uładzać się z pielęgniarkami, lekarzami, nauczycielami i pieron wie z kim jeszcze, a odpowiedzialność za klęski spadnie na PiS i szlag trafi misterne dzieło Pająka Kaczyńskiego...
Jeszcze Kaczyńscy do czegoś ręki nie przyłożą, a już się sypie... Rano chwalą kogoś za coś, a wieczorem wycina im taki numer, że trudno dwa słowa wypowiedzieć i jeno bełkot pojedynczych sylab z usteczek się wydobywa...
O ileż szybciej dałby sobie z tym radę Lech Wałęsa... Padłoby s...syny i koniec. I pewnie byłoby to dosadne i wulgarne, ale jednocześnie jedyne trafne określenie tych osób, które tak zawiodły "Braci Mniejszych"...
Ale Małe Ludki muszą z kimś trzymać sztamę! Na razie pozostaje im Giertych, któremu dają śmiało opluwać Jacka Kuronia i nikt go za to z koalicji nie wywala...
Ilustracja z okładki "Wprost" może się na coś przydać. Może wreszcie niektórzy w Polsce zrozumieją, że pewnej mądrości należy się uczyć od Angeli Merkel, skoro nie wyssało się jej z mlekiem matki...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)