Jesteśmy jakby w słońcu, a spoglądając do cienia nic nie widzimy. I o to chodzi PiS-owi! Mistrzowskie zagrania Jarosława Kaczyńskiego się nie kończą. Niestety kiedyś wejdziemy do cienia i zobaczymy, ze byliśmy ślepi, bo patrzyliśmy pod słońce...
Jakież to łatwe i proste: dostarczyć narodowi jak psom kość i niech sie Burki zabawiają! W tym czasie, kiedy wszyscy starają się dopaść do rzuconej przez Jarosława Kaczyńskiego kości (dziennikarze i duża część polityków i narodu), w cieniu tego masowego szaleństwa pogoni za kością dzieją się inne ciekawe rzeczy, na które nikt nie zwraca już uwagi.
Zatem można stwierdzić, że Jarosław Kaczyński znów zagrał po mistrzowsku. Wykiwał naród kierując go na boczny tor. Za chwilkę sprawa Leppera ucichnie, a Rydzyk przeprosi i też o tym zapomnimy. Ale w tym czasie można wiele rzeczy przeprowadzić, gdyż oczy publiki są skierowane na mało istotne sprawy.
Proponowałbym teraz wszystkim dziennikarzom przyglądać się bacznie poczynaniom innych ministrów i samego Jarosława Kaczyńskiego, bo na zapleczu na pewno już coś szykują. I co gorsza przygotują i wprowadzą bez większych protestów.
Rzuć Burkom kość i możesz robić co chcesz...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)