Czytając dzisiejsze wynurzenia D. Tuska na temat jak sam to określił "fryzjerskiego skanadalu", trudno oprzeć się wrazeniu, że właściciel folwarku wreszcie pokazał chłopom pańszcyźnianym jaki jest jego stosunek do pachołków które go wybrały. Pogratulować wyborcom PO takiego pana. Do niedawna przynajmiej udawał, że chociaż Pan to przynajmniej dobry. Nie wiadomo teraz czy cieszyć się czy płakać, że Merkel i Sarkozy pokazali mu, że on też służba tylko na innym folwarku.
haffn



Komentarze
Pokaż komentarze (1)