I wreszcie wiadomo po co rządzącym reforma szkolnictwa. Żeby obywatele potrafili liczyć tak samo dokładnie jak reporter stołecznej GW, który ocenił dzisiejszą manifestacje na 3000 ludzi. I oczywiście jest to żart. Czarny. Cyniczny. Tak jak rządy Tuska.
Po żartach ich poznacie. Niestety.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)