haffn haffn
192
BLOG

Niech żyją ekonomiści... 100 lat

haffn haffn Polityka Obserwuj notkę 2

Namnożyło się ostatnio w naszym kraju ekonomistów. Coraz więcej piszą i uzasadniają. Ksiązki, artykuły, maile, wpisy, smsy. Pracowici są, uśmiechnięci i zadowoleni. Dlatego tak dużo publikują. Dają przykład. Innym. Tym co tak dużo nie pracują. A powinni. Dlatego ekonomiści muszą tak dużo pracować. Za innych.

Ekonomiści to oczywiście ci co popierają refromy. W tym także ostatnią : emerytalną. Reszta - przeciwnicy - to zwykli komuniści. Ekonomiści w przeciwieństwie do komunistów uważają, że oczywiste jest, że wiek emerytalny w Polsce jak 2 + 2 = 4 trzeba podnieść. Bo człowiek musi pracować i już. Pracować trzeba. Na emeryturę państwową nie liczyć. Bo miały być wprawdzie dla emerytów wczasy w w ciepłych krajach (były nawet reklamy, jeden z wielkich europejczyków, Polak, profesor firmował te oczywistości), ale nie będzie. Zmieniło się. Teraz będzie dodatatek pogrzebowy w postaci małej fiolki leku dożylnego. Te fiolki to dla tych co nie zaradni, nie zadowoleni, nie uśmiechnieci i nie pracowali przy budowie stadionów, autostrad, nie pisali ustaw o refundacji leków, albo nie mieli kolegów, z którymi warto by pogadać na cmentarzu o interesach. 
Ekonomiści, kiedyś mówili o wczasach, ale już nie mówią. Teraz mówią, że tak po 65 jak i po 67 roku życia emerytura na nic nie wystarczy. Teraz trzeba to zrobić po prostu, dla kraju. Bo coraz nas mniej i już. Zmieniło się. I JUŻ. Samo się tak porobiło. A w zasadzie nie samo. Tylko komuniści (pod tym chasłem występują nie byli władcy PRL tylko obecni zwolennicy PiS, Solidarności i im podobni) nas w to wrobili. Komuniści (ci od PiS i Solidarności ect. ) po prostu lenie nie rodzą dzieci. Ekonomiści rodzą. Wprawdzie same reformy. Bo dzieci, jak głosi na transparencie klasyk, to oni "pierd... nie rodzę". Ekonomiści nie muszą rodzić dzieci, nie mają kobiet, ciągle piszą, kochają inaczej, kochają reformy. Bez reform i ciągłych zmian, mógłby ktoś z komunistów (tych od PiS i Solidarności ect. ) zapytać : Po co ekonomiści? Ale o takie głupoty mogą pytać tylko komuniści. Przecież komuniści (ci od PiS i Solidarności ect. ) nie czytają gazet. A w nich od 23 lat jak wół napisane Leszek Balcerowicz i jego koledzy ciągle reformują, tak skutecznie, że już nawet swoje reformy reformują. A jakby czytali, nawet jest takich kilku autorów wartych polecenia na Salonie 24, to by wiedzieli, że jest tak dobrze, cudownie i wszystkiego w brud, że mamy piękne stadiony, drogi, szybkie koleje, nowoczesne dworce. Ale oni głupki nie czytają. Powinni więcej czytać. Sami i swoim dzieciom, których tak mało rodzą. Nie czytaja więc są sflustrowani, smutni i niezadowoleni. I wychodzą na ulice.  A jak wychodzą na ulice, to zaraz te nowe piękne ulice niszczą. Palą i zaśmiecają. I znowu trzeba pisać i reformować. A ci swoje, jakby nie rozumieli, że na wszytko trzeba cieżko zapracować. Pracować i być zadowolonym. Bo tylko człowiek uśmiechnięty i zadowolny ma szansę na długie życie. 
haffn
O mnie haffn

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka