haffn haffn
562
BLOG

TVP - afera której nikt nie zauważy

haffn haffn Polityka Obserwuj notkę 0

Z napisaniem tej notki nosiłem się już od dłuższego czasu. Do niedawna jednak moje przemyślenia częściowo były jedynie intuicyjne, od kilku dni jednak, dzięki (oficjalnym) wystąpieniom, "oficjalnych czynników" zyskują potwierdzenie także w (oficjalnie) podawanych liczbach.   

Media publiczne bankrutują. Finansowo: prezes TVP Braun mówi o 60 milionach strat "swojej" firmy, inni wieszczą nawet 200. (Patrz artykuł w Uważam Rze). Programowo: wyniki oglądalności spadają. TVP sumarycznie licząc jedynkę i dwójkę jeszcze wygrywa, ale osobno jedynka i dwójka przegrywają i z TVN i Polsatem. 
Kłopoty finansowe mediów publicznych zaczęły się od p. Tuska i jego nawoływania do niepłacenia abonamentu. Kłopoty z oglądalnością od dojścia do władzy w TVP ekipy p. Dworak - Braun. (patrz analizy oglądalności Wirtualne Media). 
O tym mówią liczby. 
P. Braun co oczywiste dostrzega tylko problem finansowy, a w zasadzie kwestię spadku dochodów z abonamentu. Nie zauważa za to, że to za jego kadencji  spada dramatycznie oglądalność TVP, a co za tym idzie przychody z reklam. Większość zwłaszcza blogerów zwraca uwagę na spadek oglądalności Wiadomości i porażkę w walce z Faktami. Tyle tylko, że to  najbardziej może ciekawy z punktu widzenia dyskusji publicystycznych, ale jednak wierzchołek problemu. TVP p. Brauna prócz idących od lat hitów typu "M jak miłość" przegrywa programowo starcie ze stacjami prywatnymi. Propozycje powstałe w czasach ekipy p. Brauna to spektakularne porażki z punku widzenia finansów i oglądalności. Czego sztandarowym przykładem "Bitwa na głosy" - komercyjny show, do którego być może TVP dzięki powtórkom nie dopłaci. W każdej prywatnej firmie prezes legitymujący się takimi wynikami, jak p. Braun musiałby odejść. Ale przecież nie w firmie spółce skarbu państwa. Zwłaszcza, że ta firm nazywa się TVP i nie jest zwykłą firmą państwową, ale firmą medialną. 
Ale to ponownie tylko wierzchołek problemu. Bo TVP bankrutuje, ale właściciel, czyli w skrócie rząd RP, nie reaguje. Mimo rokrocznego drastycznego spadku wpływów z abonamentu trwa milczenie. Ani minister skarbu, ani finansów, ani kultury nie reagują na sytuacje mimo apeli wcześniej opozycji (patrz teksty p. Czabańskiego od co najmniej roku 2009) a teraz już nawet p. Brauna swojego nominata. 
Takie są pokrótce fakty. Ale co z nich wynika? W niedalekiej przyszłości całkiem dużo ciekawych zdarzeń. Bo skoro TVP niedługo może stracić płynność finansową to pewnie będzie musiała upaść. Albo przynajmniej ogłosić restrukturyzację. Albo sprzedać część majątku. Albo wszytko naraz. Czy czegoś to państwu nie przypomina :). Mnie znany w 3 RP sposób na szybką prywatyzację. Nie. Oczywiście nikt przecież nie mówi o całych mediach publicznych, ale może przynajmniej o 2 programie TVP. Dlaczego nie. Może warto już w niedługiej przyszłości będzie o tym porozmawiać:)
Wielu myślę uśmiechnie się pod nosem, a kilku inni także w końcu odetchnie głęboko. Kilku ważnych redaktorów, kilku właścicieli zaprzyjaźnionych stacji telewizyjnych. Każdy coś zyska.
Tzw. Skarb Państwa straci. Kilku artystów, dziennikarzy, widzów. Ale kto by się tym przejmował. Rząd przecież znowu zda egzamin. Na pewno poinformują o tym z uśmiechem w zaprzyjaźnionych stacjach.
Ile to już lat minęło od czasów jak p. Rywin przyszedł do p. Michnika? Dawne dzieje. Kto to jeszcze pamięta o co tam komu chodziło.
 
haffn
O mnie haffn

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka