haffn haffn
1258
BLOG

Tv Trwam manipulacje i propaganda

haffn haffn Polityka Obserwuj notkę 6

 Do napisania tego wpisu słonił mnie P. Ernest Skalski, a w zasadzie dwa zdania z jego wczorajszego bloga, nt. marszu i TV Trwam. P. Skalski napisał o TV Trwam jako o TV : "Popularnej i popieranej, lecz nie do tego stopnia by ją oglądać. Tej niszowej telewizji odmówiono szansy stania się większym biznesem." Brzmią one w zasadzie bardzo neuralnie i nawet można by je uznać za czysty opis pewnego zjawiska.

Ale nie są, ani neutralne, ani opisowe.  
O przyczynach nie przyznania koncesji  TV Trwam pisałem już kilkakrotnie więc nie będę się powtarzał.
Tym razem chciałbym zwrócić uwagę na pewien symptomatyczny zabieg, który pojawia się w zacytowanych powyżej słowach P. Skalskiego. U niego w wersji wygładzonej u innych bez maskowania cynicznej.
Na początek wypada zauważyć we wpisie P. Sklaskiego pewną sprzeczność. Bo skoro popularna i popierana, ale nie oglądana i niszowa, to jakim to sposobem miała by się TV Trwam stać większym biznesem. Tak pisać może tylko ten, który kompletnie nie zna elementarnych zasadach rynku telewizyjnego, albo jeśli zna - manipulator. Biznes telewizyjny jest prosty - jeśli nie masz odpowiednich wyników oglądalności w grupie komercyjnej (nie wchodząc w szczegóły chodzi tu o widzów w przedziale wieku 19-45) to nie masz reklamodawców, a bez takowych nie stać cię na produkcje własną - puszczasz więc tanie zagraniczne filmy i seriale, oraz powtórki (proponuję prosty eksperyment, proszę oglądac kto tak robi, a okaże się kto nie ma kasy). Chyba, że ... nadawca ma darczyńców albo abonament. TV Trwam ma darczyńców. I tutaj pojawia się paradoks. P. Skalski, sądzić musi, jesli traktować poważnie jego wpis, że owi darczyńcy płacą na coś czego nie chcą oglądać. Jeśli ma racje, to ta potężna grupa, która ma kaprys sponsorowania TV Trwam, a nie chce jej oglądać, socjologicznie rzecz biorąc jest kompletnym przeciwieństwem TVP, którą nadal wielu chętnie ogląda, ale nikt już nie chce płacić, mimo, że jej szefem jest znajomy P. Redaktora. Skąd więc u widzów darczyńców taka dwulicowość. A może nie u widzów tylko u P. Redaktora, który głosi, jak prawdy objawione, tezy, których nie da się zweryfikować dopuki TV Trwam nie będzie dostępna naziemnie.
Cóż tezy z góry założone najlepiej tłumaczy się faktami, których nie można zweryfikować. Jest to przypadłość wielu nie tylko P. Skalskiego.
Drugą rzecz, którą chciałbym rozwinąć to  słowa : "szansy stania się większym biznesem". W kontekście TV Trwam i O. T. Rydzyka słowo biznes i biznesmen, w kontekście zachłanności w pomnażaniu pieniądza, jako zarzut, padają bardzo często. Na pewno częściej niż jakakolwiek analiza zawartości programowej TV Trwam. Czytając wpisy ludzi piszących negatywnie o TV Trwam trudno nie mieć wrażenia, że nie zadały sobie nawet trudu, aby w popularnych kolorowych programach telewizyjnych sprawdzić ofertę programową tej stacji. Zwykle są to powidoki po propagandowych tekstach zajmujących się analizą jednej audycji - "Rozmów niedokończonych". Ale nie o analizę oferty programowej mi idzie, a o niezwykłą u rzeczonych analityków dwulicowość. Kiedy P. Solorz, czy P. Walter rozszerzają swój biznes telewizyjny, to mamy doczynienia z ludzmi zaradnymi, świetnymi fachowcami, wielkimi znawcami. Oni jak widomo koncesje od państwa dostają za swój ogólnie znany geniusz i zdolności i możliwości finansowe. ( Chociaż tak sie jakoś dziwnie  składa, że firmy obu Panów mają makabryczne zadłużenie, co w przypadku TVN skutkuje tym, że już niedługo stanie się częścią Canal Plus). Ale to nie ważne. Ważne, że tacy ludzie są szanowani za zarabianie i rozszerzanie swoich imperiów medialnych. A O. Rydzyk? Tutaj kończy się szacunek dla ludzi sukcesu i tzw. wolny rynek. Bo "wolny rynek" 3 RP, o którym z taką lubością i zachwytem piszą obecni na salonie liberałowie 3 RP, zaczyna się i kończy tam, gdzie koncesje na bycie biznesmenem dostają właściwi ludzie, a nie jacyś przypadkowi zakonnicy skumplowani z antyliberalnymi PiS-owcami. Zresztą to nie dotyczy tylko rynku telewizyjnego. Ale wszystkich udanych biznesów ludzi nastawionych antyestabliszmentowo.
Na koniec zdanie, które również trudno zweryfikować, pisane również pod tezę. Cóż jak pod stołem kumple rozdają sobie koncesje na multipleksie to wszytko jest ok. Jak ulica się w to włącza to jest zamach na wolność. 
haffn
O mnie haffn

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka