Słyszałam, że 45 tysięcy ludzi podpisało petycję w obronie postawy Chazana, że nie dopuścił do zabicia dziecka.
Pod słowem "zabicie" kryje się bezmyślność, zacietrzewienie, żądza władzy, chęć ubezwłasnowolnienia człowieka, satysfakcja z postawienia na swoim, albo... KATOLICKI BÓG - POTWÓR żądny okrutnej ofiary z przedłużającej się, koszmarnej agonii niewinnego dziecka.
Przemyślmy:
W 22 tygodniu życia płód ma jeszcze na tyle nie wykształcone narządy wewnętrzne, że raczej nie przeżyje samodzielnie poza łonem matki. Gdy kobieta decyduje się na aborcję, w tym czasie podaje się jej środki na wywołanie akcji porodowej, dziecko rodzi się naturalnie i najczęściej dusi w ciągu kilku minut.
Chazan doprowadził do tego, że to dziecko obecnie już z wykształconymi i silnymi płucami i sercem, będzie konać przez prawie 2 miesiące z otwartą czaszką, kawałkiem mózgu na wierzchu i gałką oczną leżącą obok niego w łóżeczku. W otwarty mózg najprawdopodobniej wejdzie zakażenie, i gdy narząd ten zgnije całkiem - ustanie akcja serca i płuc.
To dziecko tak czy inaczej skazane było przez Boga na śmierć. Bóg/Natura/Stwórca dał nam wybór, jaką śmiercią dziecko pożegna się z tym światem. Chazan i 45 tysięcy jemu podobnych, swym poparciem wybrali tą drugą i złożyli w ofierze swemu Bogu potworną, przedłużającą się tygodniami agonię dziecka.
Dziecko mogło odejść w kilka minut. Będzie odchodzić tygodniami.
NIE ZABIJAJ. DAJ MNIE ZABIĆ. ZOSTAW TO DLA MNIE. JA TO ZROBIĘ W POTWORNY, BESTIALSKI SPOSÓB, BO JESTEM BOGIEM I POTRAFIĘ ZABIJAĆ JAK NAJGORSZY POTWÓR - czyli natura w całej swej potędze i doskonałości. Tego wymaga od katolików w tym przypadku ich miłosierny Bóg w przykazaniu "nie zabijaj".
Zatem dla swojej bestii - Boga, Chazan wykołował matkę, która chciała dziecku zaoszczędzić tego boskiego, bestialskiego żeru natury. Spętał jej wolę i możliwość działania (przeciąganie procedur, zbyt późne wydanie dokumentacji z podpisem odmawiającym aborcji i nie skierowanie do innej placówki). Uczynił ją niewolnikiem dla swojego Boga.
Bóg - bestia pożera teraz to biedne dziecko. W potworny, przedłużający się sposób. Taka jest natura, która stworzyła ten świat. A miłosierdzie jej polega na rozwinięciu nam mózgów do tego stopnia, że potrafiąc dokonywać aborcji na wcześniejszych etapach - możemy niewinnych na żer nie wydawać. To jest zjawisko wolnej woli i możliwości wyboru.
Pamiętajmy - mamy wolną wolę i możliwość wyboru. Chrońmy się przed okrutną sektą psychopatów, która podszywa się od kościół Jezusa Chrystusa i nigdy nie pozwólmy jej stanowić praw w kraju, którym żyjemy!


Komentarze
Pokaż komentarze (50)