Marsz Niepodległości
Nie będzie niemiec pluł nam w twarz
Ni dzieci nam germanił!
Orężny wstanie hufiec nasz
Duch będzie nam hetmanił
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Nie damy miana Polski zgnieść
Nie pójdziem żywo w trumnę
W ojczyzny imię, na jej cześć
Podnosi czoła dumne
Odzyska ziemi dziadów wnuk.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Po Pierwsze Polska, Po Pierwsze Polacy – Hymn o Prezydencie i Narodzie
Nie w cudzych wojnach!
Echo of Memory – Songs from the Heart
Zjednoczeni, nie złamie nas nikt
NIE DAMY SIĘ – Patriotyczna Pieśń Polaków | Mocny przekaz, siła narodu, jedność i wolność
Wiecie co, ale mnie chyba najbardziej obrzydza ta wspólnota kłamstwa. Oczywistego i ostentacyjnego kłamstwa tych cyngli medialnych, "autorytetów", libkowych "intelektualistów" (ćwierć), cwelebrytów, aktywistów, "idealistów" z NGOsów etc.
Wszyscy cholera wiedzą, że race nie są żadnym zagrożeniem, że nawet na manifestacjach ugrupowania Tuska były używane, ale słowem się nie zająkną, kiedy Kierwiński, żeby mieć pretekst do prowokacji, oznajmia, że to niebezpieczny przedmiot i będzie zakazany.
I wszyscy mordy w kubły.
Wszyscy wiedzą, że hucpa z Ziobro jest po to, by przykryć upadek państwa, skazywanie na śmierć chorych na raka, zmuszanie do rodzenia na SORze. I wszyscy cicho.
Wszyscy wiedzą, że Ziobro to pokazówka władzy, że, niezależnie od tego, co o nim sądzimy, nie kierował żadna grupą przestępczą ale wszyscy grzecznie kiwają główkami.
Wszyscy wiedzą, że władza Tuska stoi na potworkach takich jak Giertych czy Nowak czy Gawłowski, wszyscy wiedzą, że tym dwóm pierwszym skręcono prawdziwie niebywale sprawy, przy których Ziobro to pikuś, wszyscy wiedzą, jak niebezpieczni i niszczący państwo są to ludzie... I nic, mordy cicho i modlitwa do Romana.
I jeszcze czytam u cyngla z GW jednego, że tu chodzi o "praworządność".
No jak, po ludzku, nie jest im wstyd?.
Tak samo jak wszyscy wiedzą, że łamane są prawa człowieka, ba, nawet RPO to przyznał - i nic. Do cholery, wszyscy słyszeli, jak Giertych do kobiety, której autystyczne dziecko chciało się zabić, wrzucał teksty, że będzie mogła przytulić syna, jak zacznie sypać.
Wszyscy wiedzą, że starali się skręcić demokratyczne wybory bredniami Romana. Tak samo jak wszyscy wiedzą, że ataki na Republikę to łamanie wolności słowa jak na Białorusi - i nawet nie jekną.
Naprawdę, nie zapomnijmy NIGDY tego, jak ci ludzie się skompromitowali.
Bo oni wciąż sobie wycierają ryje "wolnością" i "prawem".
ps.
Nie ma na Świecie większych tyranów,niż chamy od gnoju przebrani za panów



Komentarze
Pokaż komentarze (4)