Jaka była najważniejsza rewolucja w XX wieku?
Oczywiście nie październikowa, tylko elektroniczna. Radio, telewizja, komputery, telefony komórkowe, to tylko kilka przykładów jej (tej rewolucji) skutków.
Czy Polska ma w tę rewolucję znaczący wkład?
Ma!!! Poprzez wynalazek profesora Jana Czochralskiego, który wymyślił metodę krystalizacji kryształów poprzez wsadzenie zarodka do roztopionego materiału i powolne wyciaganie go w górę.
Większość podłoży krzemowych i arsenkowo-galowych, na których powstają procesory, diody, lasery, właśnie powstaje przy uzyciu metody Czochralskiego.
Jan Czochralski był wielkim naukowcem, ale duża część Jego wynalazków powstała w Niemczech, a w czasie wojny cieszył się wyjątkowymi przywilejami (Jego laboratorium na Politechnice Warszawskiej jako jedyne mogło działać). Zlustrowany po wojnie musial wyjechać z Warszawy do rodzinnej Kcyni, gdzie już pracą naukową na najwyższym poziomie nie miał szans się zajmować.
Głupota Polski polega na tym, że zamiast całemu światu obwieszczać, ze prof. Czochralski to nasz człowiek, to my Jego postać skrupulatnie ukrywamy.
W holu Teatru Wielkiego jest. galeria rzeźb prof. Alfreda Karnego. Rzeźba (popiersie) przedstawiająca prof. Jana Czochralskiego (1885-1953), metaloznawcy i chemika, wybitnego polskiego uczonego, jest bezimienna. Cóż bowiem oznacza podpis "Profesor" (w dodatku z odłamaną literą P)? Pozostałe rzeźby podpisane są nazwiskami osób, które przedstawiają. Nawet jeśli prof. Karny sam zatytułował rzeźbę jako "Profesor" (w co nie bardzo wierzę), to dziś już należy podać właściwe nazwisko przedstawianej osoby (lub choćby wyjaśnić zwiedzającym kim był ów profesor).


Komentarze
Pokaż komentarze (5)