Czy dobrze, że są różne kraje: Polska, Hiszpania, Indie, Brazylia, i kilkaset innych?
Czy z punktu widzenia MIMG to dobrze, czy źle? Może lepiej byłoby, gdyby był jeden wielki kraj: Stany Zjednoczone Świata, albo V Rzesza?
Odpowiem pytaniem. Czy lepsze są samochody jak jest konkurencja różnych producentów: Toyoty, General Motors, czy Fiata, czy może lepsze byłyby, gdyby był jeden producent, na przykład FSO Żerań, która wykupiłaby wszystkie fabryki samochodów na świecie?
Oczywiście, lepsza jest konkurencja.
Dlatego jestem polskim patriotą, bo uważam, że jak w Polsce będzie dobrze, to nie tylko my zyskamy, ale i cały świat, ucząc się od nas, jak maksymalizować ilość naszego materiału genetycznego.
Dlatego, mam pierwszą wskazówkę dla Ministra Giertycha, jak uczyć patriotyzmu. Otóż trzeba uczyć teorii ewolucji i MIMG-u.
Po drugie, trzeba zacząć... śpiewać.
Prawdziwa jedność ludzi tworzy się we wspólnym śpiewaniu. Weźmy na przykład kibiców piłkarskich wyjących "Polskaaa, biało-czerwoniiii!!!", albo żołnierzy śpiewających "O mój rozmarynie...".
Obecnie, młody człowiek kończy szkołę, nie tylko będąc analfabetą z matematyki, ale także bez znajomości "My, pierwsza brygada", czy "Żeby Polska była Polską".
Także, co gorsza, bez jakiejkolwiek świadomości, że nie ma patriotyzmu bez wspólnego śpiewania. Dlatego, Panie Ministrze Oświaty, apeluję: Dwie godziny nauki polskich piosenek tygodniowo. Oceny za śpiewanie mogą być nawet wliczane do średniej!!! Oczywiście, razem z wuefem.
A my sami, zastanówmy się, czy znamy słowa takich piosenek (oprócz wymienionych wcześniej):
"Jeszcze Polska nie zginęła..."
"Czerwone maki pod Monte Cassino..."
"Czarne oczy"
" Szła dzieweczka..."
"Sokoły"
"Deszcze niespokojne.."
i wielu innych...
Jeżeli nie, to nasz patriotyzm jest do bani!!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)