Hella76 Hella76
678
BLOG

"Panie Baczyński, telefon do Pana..."

Hella76 Hella76 Kultura Obserwuj notkę 16

Szymborska Wisława
W bialy dzien


Do pensjonatu w gorach jeździłby,

na obiad do jadalni schodziłby,

na cztery świerki z gałęzi na gałąź

nie otrząsając z nich świeżego śniegu

zza stolika pod oknem patrzyłby.

Z bródką przyciętą w szpic,

łysawy, siwiejący, w okularach,

o pogrubiałych i znużonych rysach twarzy,

z brodawką na policzku i fałdzistym czolem, jakby anielski marmur oblepila ludzka glina -

a kiedy to sie stało, sam nie wiedziałby,

bo przecież nie gwałtownie, ale pomalutku zwyżkuje cena za to, że się nie umarlo wcześniej i rownież on te cenę placiłby.

O chrząstce ucha ledwie draśnietej pociskiem

- gdy głowa uchyliła się w ostatniej chwili ,,cholerne mialem szczęście'' mawiałby.

Czekajac aż podadza rosół z makaronem dziennik z bieżaca datą czytałby, wielkie tytuły, ogłoszenia drobne, albo bębnił palcami bo białym obrusie, a miałby używane od dawna dłonie

o spierzchłej skórze i wypukłych żyłach.

Czasami ktoś od progu wołałby:

,,panie Baczyński, telefon do pana''

i nic dziwnego w tym nie byłoby,

ze to on i że wstaje obciągając sweter

i bez pośpiechu rusza w stronę drzwi.

Rozmów na widok ten nie przerywanoby,

w pół gestu i w pół tchu nie zastyganoby, bo zwykłe to zdarzenie, a szkoda, a szkoda, jako zwykłe zdarzenie traktowanoby.

 

Wiele razy zastanawiałam się nad słowami Szymborskiej w tym wierszu. Kim byłby dzisiaj, czy rzeczywiście anioły umierają młodo? Gdyby żył miałby ponad 90 lat- Żołnierz, Poeta, Czasu kurz...jeden z diamentów, którym Polakom przyszło strzelać do wroga...Tyle legenda, ale przecież mimo młodego wieku, jego twórczość zdążyła nabrać dojrzałości, wyrazu. Poezja paradoksów, liryczna, delikatna , mroczna, z tchnieniem śmierci w tle, młodość z dojrzałością w parze....Ocałałoby czy rozpłynęło się w mijających latach, kompromisach, goryczy dróg pod prąd? Ocalał na pewno duch tej niezwykłej poezji, tylko czasami, jeśli w zaświatach są portierzy, echo niesie: Panie Baczyński , telefon do Pana...późny wnuk dzwoni.....

Krzysztof Kamil Baczyński zginął w Pałacu Blanca 4 sierpnia 1944 r. Żołnierz , poeta, czasu kurz...została poezja... wśród pomarańczy na rozdrożach...

Hella76
O mnie Hella76

Rzadziej pro, częściej w kontrze. Nie lubię łatek, ale z sercem po prawej stronie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Kultura