Lech Kaczyński był dziś na uroczystości 90-lecia Związku Podhalan w Nowym Targu.
Spóźnił się na spotkanie tylko 3 godziny, więc na Jego powitanie pozostała tylko garstka mieszczan.
- Ludzi dużo nie przyszło, bo widzą, że prezydent kampanię sobie robi kosztem górali na następne wybory - można było usłyszeć wśród widzów.
W podobnym tonie mówił burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz, który jako gospodarz miasta oficjalnie witał Lecha Kaczyńskiego.
- Zacytuję poetę Władysława Orkana, piewcę góralszczyzny:
"Nie bądź łachem partii - to zdziera" - zwrócił się burmistrz Fryźlewicz do prezydenta.
O tym, że partia to zdzira, czyli jak się za czasów Orkana mówiło - zdziera. Zresztą prezydenccy ministrowie pogratulowali mi tej mowy - mówi Marek Fryźlewicz.
Na uroczystym zjeździe Związku Podhalan - z okazji 90. rocznicy istnienia organizacji - prezydent odznaczył Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski ks. Tadeusza Juchasa, kapelana Związku Podhalan i kustosza Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej - Gaździny Podhala.
- Mamy w Europie niemało zła. Ale jeżeli nasz kraj trzyma się dobrze, to z powodu poszanowania wartości rodzinnych i z tego powodu, że kościoły w Polsce są pełne - mówił m.in. do delegatów Związku Podhalan Lech Kaczyński.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Dlaczego odznaczeń nie przyznano żadnemu Podhalańczykowi?
Kara za słowa powitania?
Podobne słowa Prezydent będzie słyszał coraz cześciej.
Słowa o pełnych kościołach są chyba mocną przesadą.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)