Putin w środowej rozmowie telefonicznej zaprosił Tuska "do wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia" podczas uroczystości, które odbędą się w pierwszej połowie kwietnia.
Prezydent Lech Kaczyński w radio TOK FM powiedział dziś:
- Ja się cieszę, że premier będzie (w Katyniu), ale najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej jest prezydent i ja też tam będę.
- Mam nadzieję, że wizę dostanę.
Niestety, znając niechęć Putina do L. Kaczyńskiego, mogą być problemy z otrzymaniem wizy.
Być persona non grata na takiej uroczystości może Panu Prezydentowi przynieść tylko dyshonor.
Na Jego miejscu nie ryzykowałbym obecności w Katyniu bez zaproszenia. Stanie w tłumie ludzi jako prywatna osoba i obserwowanie uroczystości z daleka zaszkodzi jego wizerunkowi i poniży nas Polaków.
Może niech poprosi Tuska o przyjęcie w poczet delegacji rządowej.
Tusk pewnie przychyli się ze zrozumieniem do prośby Prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)