- donosi Radio ZET.
Choć na celowniku Jarosława Kaczyńskiego był już od dawna, dopiero transmisja z przyznania gejom tytułu "najpiękniejszej pary" przelała czarę goryczy. Kto miałby go zastąpić? Protegowany PiS, zawieszony w obowiązkach szef Polskiego Radia Krzysztof Czabański.
Telewizja publiczna transmitowała niedawno uroczystość przyznania tytułu "najpiękniejszej pary" Tomaszowi Raczkowi i Marcinowi Szczygielskiemu.
Właśnie za to Prawo i Sprawiedliwość chce pozbawić Urbańskiego stanowiska. I może się to udać, bo PiS wciąż ma swoich ludzi w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz Radzie Nadzorczej TVP.
Miejsce Urbańskiego miałby zająć - także kontrowersyjny - zawieszony w obowiązkach prezes zarządu Polskiego Radia Krzysztof Czabański. Po oskarżeniach o sfałszowanie protokołu z posiedzenia Zarządu PR Czabańskim zajęła się prokuratura.
Informator Radia ZET twierdzi, że informacja ta jest pewna. Tymczasem Czabański zaprzecza, tłumacząc, że bez silnej władzy w ręku nic nie da się zmienić w telewizji publicznej. Jego zdaniem brakuje jej prezesom z Woronicza.
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/
Czym Urbański naraził się PiS-owi?
Politysy PiS-u wymieniaja kilka powodów: wpuścił do TVP Tomasza Lisa, Hannę Lis, Przemysława Orcholskiego, a ostatnio zgodził się na wywiad z premierem Tuskiem w porze największej oglądalności.
Transmisja gejowskiego programu przelała czarę ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)