z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
40 obserwujących
983 notki
1015k odsłon
  1779   12

Uchodźcy a infantylizm społeczny ludzi wrażliwych tylko medialnie

Dobrze, że posiadamy w sobie pokłady wrażliwości, bo bez tego bylibyśmy potworami ale te uczucia mogą nas tez prowadzić na manowce społeczne.

Dobrze, że wzrusza nas widok plączącego dziecka czy małego zwierzątka. Tak powinno być.

Ale sama zdolność do współodczuwania cierpienia lub stanu zagrożenia (empatia) to za mało. Potrzeba jeszcze sporo dojrzałości aby w chęci udzielenia wsparcia i pomocy nie kierować się wyłącznie emocjami. Emocjami, które są podkręcane przez media i polityków, którzy próbują sobie zawłaszczyć pojęcie tzw wrażliwości społecznej.

Bo tak nakręceni jesteśmy w stanie uwierzyć, że np. dając prawo do adopcji dla par jednopłciowych pomagamy dzieciom, które usychają z braku miłości oraz opuszczenia. Podczas gdy tak naprawdę tylko wpieramy środowiska stające się stać ponad prawem, które powinno być równe dla wszystkich.

Niestety podobnie jest z problemem uchodźców koczujących w lesie na granicy...

Tak... Jest to nieludzkie aby patrzeć obojętnie na to jak ludzie siedzą w krzakach otoczeni przez uzbrojonych funkcjonariuszy.

Niestety ustąpienie szantażowi emocjonalnemu sprawi wyłącznie to, że takich ofiar celowych działań władz Białorusi będzie u naszych granic jeszcze więcej. I byłaby to pomoc dla reżimu z Mińska a nie dla ludzi, którzy błąkają się po świecie szukając dla siebie jakiegoś miejsca.

A zachowanie polityków, którzy próbują się lansować na pizzy przyniesionej dla biednych uchodźców lub medialne historyjki o kotku wędrującym za panią wyraźnie wskazują na to, że media żerują na infantylizmie społecznym swoich odbiorców. 

Lubię to! Skomentuj98 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka