Mówią, że jak Najwyższy chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera.
Co miał na myśli Rafał Ziemkiewicz pisząc:
Deklaracja Krystiana Legierskiego, że jakoś przełknie Macierewicza, ale zagłosuje przeciwko Komorowskiemu, to nowa jakość w debacie publicznej. Nie dlatego, żeby środowisko LGTBQ było w Polsce szczególnie liczne i wpływowe, nawet gdyby dodać do niego jeszcze parę literek. Ale taka wypowiedź z takich ust łamie jakąś barierę psychologiczną w głowach najbardziej nawet lemingowatych lemingów.
Jak się tak zastanowić, rzecz oczywista - a co to, geja nie dotykają umowy śmieciowe, kredyty we frankach, szajs w służbie zdrowia? Niby wszyscy homo są stylistami w TVN albo wziętymi projektantami mody? No, ale dla niektórych szok. I kolejna, że tak powiem, bronkołapka, bo za Legierskim poszedł zaraz Biedroń, oznajmiając, że albo Komorowski przekona go teraz, że zrobi coś dla wyżej wymienionych literek, albo on też - na Dudę... No i niech teraz PBK zacznie, jak w wypadku JOW, zapewniać, że zawsze był on i cała PO ze gejami i zawsze im obiecywała... Hm...
Ciekawe, czy prawica będzie to umiała wykorzystać? Już dawno pisałem, że w sumie mogłaby łatwo i bez bólu dla siebie wybić lewactwu z ręki sztandarowy postulat, bo stworzenie jakiejś formuły prawnej jakby-małżeństwa dla związków homoseksualnych nie jest problemem.
Cytat z: http://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-odliczanie-wyborcze-ziemkiewicza-dzien-8-hiobowe-wiesci-dla-,nId,1734684
A mówią, że tylko Bronek może wszystko obiecać. Byle tylko się utrzymać.
Mam nadzieję, że to tylko jakiś efekt niestrawności. A w sztabie A. Dudy to się z tego co najwyżej śmieją.
w średnim wieku, niezbyt dynamiczny, z małego miasta przeniosłem się do dużego by w końcu uciec na wieś ;) Jeżeli przez jakiś dłuższy czas mnie nie ma to znaczy, że straszę prosiaki w lesie. kmarius[at]poczta.fm
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka