Rozmaitości 27.04.2009, 14:29 Wyspa drzewo zamek A raczej: lustro, obraz, album ze zdjęciami. Najpierw lustro. Dostaliśmy je po pani L. - matce przyjaciółki mojej mamy. Jest bardzo wysokie, zamontowane na małej wąskiej szafce, takie jak ustawiano w przedpokoju, w obszernym...
Rozmaitości 20.04.2009, 09:21 Najdziwniejszy dzień w życiu To nie było wczoraj. Wczoraj grzebałam w ziemi, karczując dzikie pnącza, które zarosły cały ogród, zrobiłam rabatkę z ziołami – pod oknem kuchennym i dosadziłam trzmielinę obok figury świętego Antoniego. Bo mam...
Rozmaitości 4.04.2009, 16:46 korzyści płynące z molestowania ;-) A tak! Bo na targu byłam i dałam się molestować!!! Mój mąż to czyta, więc spieszę donieść, że molestowanie polegało na głaskaniu po ramieniu i po włosach:-) Bajdełej, przypominają mi się dwie przyjaciółki...
Rozmaitości 2.04.2009, 12:25 Cztery lata temu Cztery lata temu, kiedy umierał Papież wyjechałam w delegację do Hiszpanii. Na targi żywności luksusowej. To było okropne doświadczenie - przede wszystkim dlatego, że miałam przemożną potrzebę bycia z ludźmi, którzy...
Rozmaitości 30.03.2009, 14:22 Nie każdy miał szczęście znać anioła Jest taka książka Romain Gary pt. “Obietnica poranka”. Opisuje niezwykłą miłość syna i matki. Chichoczę pod nosem na samą myśl, co powiedzieliby o ich więzi psychologowie. O tej pazerności, apodyktyczności, o wymaganiach...
Rozmaitości 24.03.2009, 19:47 Ballada o dobrych fryzjerach Przez całe lata przedkładałam artystyczny nieład na głowie nad równe cięcie i kolorystyczną stateczność. Czas jednak robi swoje, a także otoczenie: moje pracowe koleżanki są bardzo eleganckie i dobrze czesane. Dlatego ostatnio...
Rozmaitości 23.03.2009, 17:24 Przemijanie i śrutówka Mój średni syn (12) nie może się ostatnio zdecydować, czy być małym dzieckiem czy dorastającym młodzieńcem. W zależności od potrzeby wybiera raz jedną opcję, raz drugą. Wczoraj zamiast słuchać na dobranoc porcji hip hopu...
Rozmaitości 21.03.2009, 13:08 List radosnego pijaka Najpierw słowo wyjaśnienia. Ten list jest prawdziwy. Napisał go mój pradziadek – radosny pijak, jak sam tytuł wskazuje (to upodobanie do pijaństwa zdecydowanie nas łączy). Mam nadzieję, że nie kradnę własności...