Jerzy Owsiak jest symbolem, a nawet synonimem, społeczeństwa obywatelskiego. Organizowane przez niego imprezy charytatywne i koncerty rockowe są wzorem tolerancji i samoorganizowania się obywateli. A on sam jest jednym z najlepszych i chyba najlepszym w Polsce propagatorem praw człowieka i swobód obywatelskich. A w publicystyce zachodniej i wypowiedziach zachodnich polityków, ludzi nauki, kultury i sztuki, stawiany jest za wzór krzewienia postaw prodemokratycznych.
Więc nie dziwi nic, że polska prawica postrzega Owsiaka jako swego wroga numer jeden. Po prostu: istnienie Owsiaka jest jedną z największych przeszkód w prawicowych planach obalenia demokracji w Polsce i Polexitu.
Ataki polskiej prawicy na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i organizowane przez Owsiaka festiwale rockowe, to już jest legendarna klasyka. A jej najnowszym wykwitem jest oskarżenie Owsiaka o promocję alkoholu - https://www.salon24.pl/newsroom/1460362,jurek-owsiak-nie-wytrzymal-i-zapowiedzial-pozew-niech-sie-puknie-w-glowe
-----
A mógłby Owsiak przy pomocy WOŚP sponsorować Caritas i organizować festiwale pieśni i piosenek religijnych, to kto wie – może pan Prezes Jarosław Kaczyński desygnowałby Owsiaka na Prezydenta Polski?
Ale - Jerzy Owsiak jest symbolem, a nawet synonimem, społeczeństwa obywatelskiego i nie mógłby być propagatorem prawicowego despotyzmu. I tak, skoro prawica nie może Owsiaka kupić, to usiłuje go zniszczyć.
-----
P.S.
Wizyta pana Prezydenta w USA przebiega tak jak napisałem wczoraj
https://www.salon24.pl/u/hmkronika/1461237,wetem-w-tuska
Wszystko się toczy jak się toczyło.
.
209
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)