Duma naszej gospodarki PKN Orlen w 2006 drogą kupna za 2,84 mld dolarów wszedł w posiadanie litewskiej rafinerii w Możejkach. Rafineria ta zaopatrywana może być z rurociągu łączącego ją z rafinerią w Nowopołocku lub z terminala w Kłajpedzie. W tym samym roku rosyjski Transnieft zawiesił dostawy z powodu uszkodzenia rurociągu (?). Pozostał transport kolejowy z tym że najbardziej opłacalna droga od granicy łotewskiej została zamknięta . W 2008 władze litewskie nakazały rozbiórkę torów.
W dużej mierze sytuacja ta zaczęła rzutować na wyniki finansowe . I tak rok 2008 zakończył się dla Orlen Lietuva stratą 259 mln. dolarów a 2009 49 mln. Propozycja budowy przez Orlen rurociągu łączącego terminal z rafinerią w zamian za udziały w terminalu spotkały się z odmową strony litewskiej.
Niska rentowność rafinerii postawiła Orlen w sytuacji kiedy rozważana jest sprzedaż części lub całego udziału w spółce . Na dzisiaj jednak rafinerie europejskie nie są zainteresowane kupnem. Pozostają firmy rosyjskie z tym że uzyskanie ceny równej cenie zakupu wydaje się niemożliwe. Tym bardziej że dochodzą zobowiązania inwestycyjne w wys. ok. 1 mld dolarów. Cena szacunkowa o której się mówi to ok. 1,7 mld dolarów . Udział skarbu państwa w PKN Orlen to 27,5 %.
Warto przypomnieć że na obraz naszych stosunków gospodarczych z Litwą składa się również brak porozumienia w sprawie elektrowni atomowej w Ignalinie i problemy z mostem energetycznym pomiędzy naszymi krajami. Ograniczam się celowo tylko do gospodarki. Pozostają takie problemy jak pisownia polskich nazwisk etc. etc..


Komentarze
Pokaż komentarze (9)