fot. KFP/REPORTER
fot. KFP/REPORTER

To koniec tej sieci w Polsce. Klienci zobaczą zupełnie nowe szyldy

Redakcja Redakcja Biznes Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
Niemiecka sieć Woolworth wycofuje się z polskiego rynku po niewiele ponad trzech latach działalności. Wszystkie 74 sklepy przejmie należąca do tej samej grupy kapitałowej sieć TEDi. Decyzja jest elementem nowej strategii właściciela, który chce rozwijać w Polsce już tylko jedną markę. Co zmieni się dla klientów i pracowników?

Woolworth znika z Polski. Sklepy przejmie TEDi

Na polskim rynku handlowym dochodzi do dużych zmian. Niemiecka sieć Woolworth kończy działalność w Polsce, a jej sklepy zostaną przejęte przez sieć TEDi.

Obie marki należą do niemieckiej grupy Tengelmann, dlatego nie chodzi o klasyczne przejęcie przez konkurenta, lecz o wewnętrzną konsolidację biznesu. Jak informują branżowe media, właściciel zdecydował się skoncentrować rozwój na jednej marce i zrezygnować z utrzymywania dwóch podobnych formatów sklepów. Wszystkie 74 placówki Woolworth w najbliższych miesiącach przejdą rebranding i zaczną działać pod szyldem TEDi. 


Dlaczego Woolworth wycofuje się z Polski?

Decyzja zapadła po trudnym dla Woolworth Polska roku. Choć spółka osiągnęła w 2025 roku przychody na poziomie 159 mln zł, jednocześnie odnotowała stratę netto wynoszącą 51,69 mln zł. Rok wcześniej strata wynosiła 26,9 mln zł.

Według informacji branżowych właściciel uznał, że utrzymywanie dwóch zbliżonych do siebie sieci generuje niepotrzebne koszty administracyjne i organizacyjne. Znacznie korzystniejsze ma być skoncentrowanie inwestycji oraz rozwoju na jednej, silniejszej marce.

To oznacza koniec planów dalszej ekspansji Woolworth w Polsce. Jeszcze w momencie debiutu w maju 2023 roku sieć zapowiadała otwarcie nawet tysiąca sklepów. Później plany ograniczono do około 400 placówek, by ostatecznie całkowicie z nich zrezygnować.


Co z pracownikami i klientami?

Najważniejsza informacja dla pracowników jest taka, że przejęcie nie oznacza masowych zwolnień.

Ponad 500 osób zatrudnionych dotychczas w Woolworth ma przejść do TEDi z zachowaniem ciągłości zatrudnienia. Proces integracji będzie nadzorował Mirosław Huczek, który wrócił do Polski, aby koordynować przejęcie sklepów.

Zmiany odczują natomiast klienci. Wszystkie sklepy Woolworth stopniowo zmienią szyldy, a oferta zostanie dostosowana do standardów obowiązujących w sieci TEDi. Będzie nowe oznakowanie placówek, zmiany w asortymencie oraz ujednolicenie funkcjonowania sklepów.

TEDi umacnia pozycję w Polsce

Przejęcie 74 sklepów znacząco zwiększy skalę działalności TEDi na polskim rynku.

Obecnie sieć posiada około 370 placówek. Po zakończeniu procesu integracji liczba sklepów wzrośnie do ponad 440.

To jednak nie koniec planów. Celem firmy jest osiągnięcie około 600 sklepów w Polsce. Przejęcie lokalizacji po Woolworth ma znacznie przyspieszyć realizację tego założenia.

Jednocześnie działania w Polsce są elementem szerszej strategii grupy Tengelmann. W średnim terminie właściciel chce rozbudować sieć TEDi do 5 tys. sklepów w Europie, a docelowo nawet do 10 tys. placówek.

– Przejęcie polskich sklepów naszej siostrzanej spółki Woolworth stanowi kamień milowy na drodze do dalszego umacniania naszej pozycji na atrakcyjnym rynku – powiedział Petar Burazin, prezes TEDi. – Cieszymy się, że będziemy mogli dalej rozwijać nasz sukces w tym kraju – dodał.

Wycofanie Woolworth z Polski oznacza zakończenie krótkiej historii tej marki na naszym rynku. Jednocześnie pokazuje, że w obliczu rosnącej konkurencji i kosztów prowadzenia działalności właściciele sieci handlowych coraz częściej stawiają na konsolidację i rozwój najbardziej rozpoznawalnych formatów.

red.

fot. KFP/REPORTER

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka