Moja dwuletnia córka ostatnio odkrywa możliwości mowy artykułowanej, co ma przezabawne wręcz skutki. Ostatnio na przykład siadła ze słuchawką w ręku i zaczeła następującą konwersację:
- Halo, halo, ceść Samsam
-Jest sprzedaż, jest sprzedaż
-Tak, tak, tak, halo halo
- Jest sprzedaż, pójdzie w sklep, kupi Nisi: chlebek kupi, lizaki kupi, loooody kupi, zimne, zimne
- tak, tak, halo, halo, ceść, ceść
Mniej więcej zgodnie z powyższym schematem obdzwonieni zostali: SamSam, SamMisio, Dora, Butek i Filip (kuzyn, jedyna w tym gronie postać nie z kreskówki).
A swoją drogą jak ta komuna siedzi w kolejnym pokoleniu - do sklepu rzucili chlebek, lizaki i lody to trzeba z tą informacją obdzwonić znajomych i rodzinę :)


Komentarze
Pokaż komentarze