Zanotowano coraz częstsze przypadki śpiączki wśród turystów powracających z egipskich kurortów. Kto i dlaczego próbuje zniechęcić Europejczyków do wypoczynku w Egipcie?
Tajemnicza pamiątka z wakacji może stać się przyczyną śpiączki
Ministerstwa Spraw Zagranicznych kilku państw europejskich zakazało swoim obywatelom zakupu pamiątek w Egipcie. Zastanawia się nad tym również polski MSZ. Wszystko za sprawą kilkunastu już przypadków śpiączki wśród powracających z Egiptu turystów.
W pobliżu popularnych, luksusowych hoteli nad Morzem Czerwonym pojawił się egipski sprzedawca oferujący niewielkie, drewniane figurki przedstawiające sfinksa. Osoby kupujące te figurki, po powrocie do domu, stawiały je często na biurku lub szafce, jako ciekawą pamiątkę z egzotycznej podróży.
Niestety wielu z nich popadało w śpiączkę. Tego typu przypadki pojawiły się już w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Portugalii i prawdopodobnie także w Polsce.
Początkowo nikt nie kojarzył tego faktu z figurkami, dopiero pewien lekarz z Francji zauważył tę prawidłowość wśród kilku par małżeńskich powracających z Egiptu. Wszyscy kupili figurki sfinksa. Z sześciu osób, aż pięć zapadło w śpiączkę. Dotychczas nikogo jeszcze nie udało się wybudzić. Informacje o podobnych przypadkach przekazują Ministerstwa Zdrowia większości państw europejskich.
Figurki poddano różnego rodzaju testom, jednak nic nie odkryto. Badania tajemniczych figurek trwają.
niewyjaśnione zjawiska , egipska śpiączka , pamiątka z wakacji , tajemnicze zjawiska


Komentarze
Pokaż komentarze (9)