Ronald Reagan, amerykański prezydent kłamał, gdy mówił o systemie Gwiezdnych Wojen! W rzeczywistości chodziło o walkę z UFO! Tak przynajmniej twierdzi autor, niewydanej jeszcze w Polsce, książki „Dawn of Deception”.
Reagan kłamał w sprawie Gwiezdnych Wojen?
Jak podaje serwis WWN, Harold Sprague, autor książki „Dawn of Deception”, oskarża prezydenta Reagana o kłamstwo. Według byłego oficera wywiadu, amerykański program obrony antybalistycznej NATO przed atakiem balistycznym ze strony Związku Radzieckiego - SDI, nazywany potocznie systemem "Gwiezdnych Wojen", w rzeczywistości był bronią stworzoną w celu walki z kosmitami.
Odwiedzali oni ziemię od 1947 roku (incydent w Roswell miał wtedy właśnie miejsce), jednak do 1979 roku amerykańskie służby zgodnie współpracowały z przybyszami. Potwierdzają to ściśle tajne dokumenty, które miał podobno widzieć autor. Jednak w 1979 roku kooperacja się skończyła. Grupa ludzkich naukowców została zmasakrowana podczas wizyty w bazie Obcych.
Ronald Reagan został wybrany na prezydenta USA w 1980 roku i od początku swojej prezydentury rozpoczął starania w celu stworzenia broni zdolnej zagrozić kosmitom. Tak narodziły się „Gwiezdne Wojny”
W kontrowersyjnej książce autor udowadnia, że system był skuteczny: zniszczono przynajmniej 34 statki kosmiczne Obcych, zanim jeszcze wleciały w ziemską atmosferę.
więcej szczegółów! choć nie ma ich za dużo...
Ronald Reagan , ufo , kosmici , niewiarygodne historie , teorie spiskowe , Gwiezdne Wojny


Komentarze
Pokaż komentarze (13)