Były zawodnik Wushu założył w Chinach szkołę sztuk walki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie byłaby to szkoła dla zwierząt. Podobno uczy się w niej Tinkerbell, piesek Paris Hilton!
„Każdego da się nauczyć Kung- fu, wystarczy tylko chcieć” - głosi napis nad drzwiami szkoły Kung- fu w okolicach Pekinu. Hu Wong, właściciel szkoły postanowił wcielić hasło w życie i uczy chińskich sztuk walki... zwierzęta!
Pan Wong wpadł na pomysł szkoły dla zwierząt kilka lat temu, gdy kontuzja nadgarstka zakończyła jego karierę zawodnika Wushu. Najpierw otworzył normalną szkołę Kung- fu, jednak nie zdobyła ona popularności. Zbyt duża konkurencja nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł panu Wongowi i był zmuszony zamknąć swoją szkołę. Wtedy pomyślał o szkole Kung- fu dla zwierząt i okazało się to strzałem w dziesiątkę! Obecnie jego szkoła jest znana na całym świecie a znane gwiazdy dosłownie ustawiają się w kolejce, żeby trenował ich pupili. Podobno obecnie na trzy miesięcznym kursie przebywa tam Tinkerbell, malutka chihuahua Paris Hilton.
Jednak najlepsze efekty Wong osiąga z małpami. „Najlepiej przyswajają wiedzę – mówi trener – styl, którego uczę, Styl Pięść Pięknej Wiosny (Wing Tsun Kuen) pasuje idealnie do ich temperamentu i szybko się go uczą.”
Głównymi klientami szkoły Lu, oprócz gwiazd, są chińskie supermarkety. Podobno małpka ćwicząca Kun-fu przed wejściem do sklepu przyciąga klientów.
Chiny, walki zwierząt , piesek Paris Hilton , ciekawostki , sztuki walki , dziwactwa , kung fu dla zwierząt ,duchy,śmieszne


Komentarze
Pokaż komentarze (16)