Blog
Instytut Wolności
Instytut Wolności
Instytut Wolności Niezależny think tank.
9 obserwujących 212 notek 142792 odsłony
Instytut Wolności, 12 lutego 2019 r.

Dialog Niemiec z polską prawicą

1817 41 0 A A A
Fot. Paweł Kula (CC BY 2.0)
Fot. Paweł Kula (CC BY 2.0)

- Dotychczasowe wysiłki Niemiec na rzecz dialogu z polską prawicą rzadko kończyły się sukcesem. Trzeba jednak nadal próbować. Nie ma bowiem innej szansy na długotrwałą, stabilną i skuteczną współpracę między Niemcami a Polską - twierdzi Leo Mausbach na łamach "Polski w Praktyce": numeru czasopisma Instytutu Wolności poświęconego relacjom polsko-niemieckim.


Całe wydanie można znaleźć pod linkiem: Polska-Niemcy. Tak daleko, tak blisko. W nim artykuły m.in. Andrzeja Godlewskiego (Dziennik Gazeta Prawna), Konrada Popławskiego (OSW), Pawła Musiałka (Klub Jagielloński) i ekspertów Instytutu Wolności. 

Zapraszamy również na dyskusję o stosunkach polsko-niemieckich już w środę  o godz. 18:00  w Warszawie. Szczegóły: https://instytutwolnosci.pl/wydarzenia/szczerosc-konflikt-wspolpraca-warszawa-i-berlin-w-nastepnej-dekadzie/


Leo Mausbach Pięta achillesowa stosunków polsko-niemieckich 

Niemcy mogą dowiedzieć się wiele o sobie i o swojej historii, analizując różne punkty widzenia typowe dla Europy Środkowo-Wschodniej. W żadnym innym państwie członkowskim Unii Europejskiej nie spotykają się jednocześnie stary Zachód z dawnym Wschodem. Niemcy mogą zatem, choć późno, odegrać rolę pomostu między wschodnimi i zachodnimi dyskursami w Unii Europejskiej.

Obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości uświetniło kilka polsko-niemieckich spotkań na najwyższym szczeblu. Pierwszym takim wydarzeniem było pełne napięcia Forum Polsko-Niemieckie z udziałem prezydentów obu państw w Berlinie, po którym nastąpiły merytoryczne konsultacje rządowe w Warszawie. Na koniec niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas przedstawił swoją wizję przyszłych kierunków polsko-niemieckiej współpracy na znakomitej konferencji naukowej w prestiżowej sali Weltsaal swojego ministerstwa. Taka „ofensywa wdzięku” ma na celu poprawienie stosunków napiętych od czasu zwycięstwa wyborczego PiS w 2015 roku. Do tej pory jednak niemiecki flirt doprowadził jedynie do rozczarowań po obu stronach. Podczas gdy niektórzy przedstawiciele obozu rządowego podsycają konflikty, żeby wymuszać na Niemcach bolesne ustępstwa, strona niemiecka stara się podkreślić wartość partnerstwa, proponując, mniej kontrowersyjne, wspólne projekty przyszłości. Tu i tam bez powodzenia. Dla obu krajów poważnym problemem jest to, że stosunki z tak bliskim partnerem handlowym i ważnym sojusznikiem znajdują się w martwym punkcie. Niemiecka polityka szukania wspólnego mianownika pomimo różnic zdań pozostaje jedyną właściwą drogą. Będzie jednak długa i wyboista.


BRAK ZAUFANIA

Głębszą przyczyną kryzysu we wzajemnych stosunkach pozostaje brak zaufania, bez którego ani dwustronna współpraca, ani dialog w sprawie przyszłości Unii Europejskiej nie może się udać. Przeszkodą w budowaniu zaufania i zarazem piętą achillesową naszych stosunków jest niewielki udział polskiej prawicy w polsko-niemieckiej debacie. Ten obóz polityczny, który obejmuje nie tylko PiS, ale także szerokie spektrum ośrodków analitycznych i mediów, musi stać się aktywną i konstruktywną stroną dyskusji.

Dotychczasowe wysiłki Niemiec na rzecz dialogu z tą częścią polskiego społeczeństwa rzadko kończyły się sukcesem. Trzeba jednak nadal próbować. Nie ma bowiem innej szansy na długotrwałą, stabilną i skuteczną współpracę między Niemcami a Polską.

Podobne trudności pojawiły się podczas pierwszego rządu utworzonego przez PiS w latach 2005-2007. Niemiecką perspektywę na ten okres nakreśliły kolejne lata: czas rządów liberalnego, zdecydowanie proeuropejskiego Donalda Tuska, podczas których Polska przeżywała boom gospodarczy. Poprzedni okres uznano w Niemczech za nieprzyjemny incydent podczas wzorowej drogi Polski na Zachód. PiS wydawał się reliktem, nawiązywanie stosunków z polską prawicą – niepotrzebne, a wręcz potencjalnie szkodliwe dla dobrych stosunków z liberalną Platformą Obywatelską. Ta postawa okazała się jednak krótkowzroczna. Prawica jest jednym z głównych nurtów krajobrazu politycznego Polski, zarówno historycznie, jak i współcześnie. Pomimo postępującej sekularyzacji, liberalizacji i coraz większej różnorodności polskiego społeczeństwa, niewiele wskazuje na to, że krajobraz ten ulegnie w bliskiej przyszłości zasadniczej zmianie. Przemiany społeczne mogą wręcz zwiększyć potrzebę poczucia bezpieczeństwa i stabilności bardziej tradycyjnych części społeczeństwa. W ostatnich latach prawica w Polsce okazała się bardzo dynamiczna oraz elastyczna ideologicznie. Toteż dla młodych ludzi prawicowe partie antyestablishmentowe są ponadprzeciętnie atrakcyjne.


SIŁA RESENTYMENTÓW

Jedną z największych przeszkód współpracy jest występująca na polskiej prawicy awersja wobec Niemiec, usprawiedliwiana przez historię, geopolitykę i politykę wewnętrzną. Kapitałem politycznym w tym kontekście pozostaje emocjonalny splot cierpień zadanych Polakom przez Niemców, niechęci i podziwu, zniewagi oraz zazdrości, które narastały przez stulecia polsko-niemieckiego sąsiedztwa. PiS liczy na ten „potencjał”. W perspektywie krótkoterminowej rezygnacja z niego rozczarowałaby część wyborców i mogłaby skutkować utratą elektoratu na rzecz innych partii prawicowych.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Instytut Wolności jest niezależnym od partii politycznych think tankiem nowej generacji, założonym przez Igora Janke, Dariusza Gawina i Jana Ołdakowskiego.

Zapraszamy na stronę Instytutu Wolności.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Amstern - raportu niestety nie będzie, ale jest całość...
  • @marcin jerzy moneta - Zapraszamy na debatę, będzie możliwość wyrażenia swojego zdania
  • Szanowny Panie, 1) W dzisiejszym wywiadzie z Piotrem Maciążkiem prezentujemy drugi punkt...

Tematy w dziale Polityka