intuicja
"Trzeba raczej umieć rozpoznać pszenicę rosnącą wśród kąkolu (...)" papież Franciszek w Adhortacji "Querida Amazonia"
132 obserwujących
454 notki
799k odsłon
  381   0

Ha! Chopin jest kobietą

Stosunkowo niewiele ich było, ale za to barwniejsze niż wszyscy mężczyźni tegorocznego konkursu chopinowskiego razem wzięci ;)]


Moje cztery ukochane kobiety.

Kibicuję im od początku. Jedna (przeurocza) - odpadła.

Na polu bitwy pozostały trzy,  w tym Ta z nutką - talizmanem na szyi, dziewczyna, która cała jest muzyką...


Kropelki kryształowego deszczu, czyli  zatopiona w muzyce  Aimi Kobayashi:



Soczystość barw, czyli winogronowa Leonora Armellini:


Moc, która rozbija w drobny mak, a potem ściera w drobny pył skamieliny obłudy, czyli genialna Eva Gevorgyan:


Miękkość dźwięku, czyli "odpadnięta" :(, niestety,  przeurocza  Avery Gagliano:



Dla mnie - jednak Kobayashi.

Choć wahałam się między nią, a Evą.


Jakie to szczęście, że można było w październiku odpocząć od polityki ;)

Złota polska jesień i Chopin.

(a za rok mniej więcej o tej samej porze  Wieniawski!!! :) )


PS TAAAK...

BARDZO CIEKAWE ZESTAWIENIE, PRZEDZIWNE:)

KONCERT:  BRUCE'A LIU  I EVY GEVORGYAN, a więc laureata pierwszej nagrody i kogoś, dla kogo nie znalazło się miejsce w koncercie laureatów...


Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura