intuicja
"B" "Trzeba raczej umieć rozpoznać pszenicę rosnącą wśród kąkolu (...)" papież Franciszek w Adhortacji "Querida Amazonia"
139 obserwujących
471 notek
817k odsłon
  468   3

Uświadomiłam sobie dzisiaj takie przesłanie...


Uświadomiłam sobie dzisiaj takie  przesłanie.

Wladimir Putin urodził się 7 października (zwrócił też na to uwagę ks. Dominik Chmielewski podczas Nocy walki o błogosławieństwo dla Polski) - a więc w Święto Matki Bożej Różańcowej. To nie byle jaka Patronka ... :)

Święto przypada w rocznicę bitwy pod Lepanto w 1571 r.  (zwycięstwo nad flotą Imperium Osmańskiego)

I to jest pierwszy wątek.


Drugi...

Jest w Starym Testamencie przypowieść o Sodomie i Gomorze.

Zanim dochodzi do zniszczenia, Abraham targuje się z Bogiem. Mówi: jeśli znajdę pięćdziesięciu sprawiedliwych nie zniszczysz? Nie zniszczę - słyszy odpowiedź. Nie znajduje tych pięćdziesięciu. Schodzi do 45, 40, 30, 20, wreszcie do 10. Nie znajduje i dziesięciu... Na tym Abraham kończy targowanie z Bogiem. To Abraham stawia granicę Bożemu Miłosierdziu (?)

Ale to przecież Stary Testament!

My żyjemy w czasach Nowego Testamentu!

Św. Faustyna pisze niejednokrotnie, że Boże Miłosierdzie jest NIEZGŁĘBIONE.

Ona nie stawia Mu żadnych granic!


I teraz...

Mogłabym spytać i pytam -  wciąż, jak widać, stawiając granice:) - czy znajdzie się ktoś, choćby jeden człowiek, który czystym sercem, takim, które czuje więcej miłosierdzia niż niechęci do Putina - będzie się za niego modlić na różańcu za wstawiennictwem Matki Bożej Różańcowej? 

Jeśli tak, to ze względu na tę, choćby i jedną (a więc wciąż stawiam starotestamentowe granice), osobę - świat zostanie ocalony, a ocalony zrozumie, że zawdzięcza to ocalenie tylko i wyłącznie Niezgłębionemu Miłosierdziu Boga.  Ja w to wierzę.

Niech tak się stanie, niech się znajdzie taki człowiek, czyli Amen.




Lubię to! Skomentuj50 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości