jan4blog jan4blog
705
BLOG

"Uważam Rze"... jak "Fakty i Mity"?

jan4blog jan4blog Polityka Obserwuj notkę 3

 

Swojego czasu napisałem, że „Fakty i Mity” to taka biblia dla starszych antyklerykałów. Bo jak się naczytają o rzekomych świństwach i przekrętach księży, to znajdują uzasadnienie dlaczego są na bakier z Kościołem. Pomimo podeszłego wieku w jakim są. Pomimo faktu, że „czas ucieka, wieczność czeka”. Ale oni niby w tą wieczność nie wierzą.

Dla zdobycia ukochanych „FiM” zdolni są do wielu poświęceń. Na przykład sondowanie gazetowych preferencji sąsiadów z kolejki w sklepie prasowym. Czy aby nie podkupią im „FiM”. Bo myślą sobie, że wszyscy Polacy to jedna faktomitowa rodzina.

Poświęca się mocno pewien pan taksówkarz z Lublina.

Staje pod kioskiem, na ruchliwej ulicy Kunickiego utrudniając ruch. Tuż koło kiosku jest zatoczka autobusowa. Ruch przy niej rano wprost gotuje się. Stają autobusy miejskie, z podmiejskich busów przybywa ludzi. A pan niewzruszenie kupuje swoją ukochaną gazetę. Czasem bierze jeszcze „Nie”. 

Ja kupiłem ostatni numer „Uważam Rze”. Przeczytałem kilka tekstów, z których wynikało, że można być konserwatystą i mieć wątpliwości co do zamachu w Smoleńsku, nie zgadzać się z Rymkiewiczem, czy twierdzić że Polsce mamy marną opozycję. Ale lepszej nie ma.

Także dowiedzieć się, że kobiece biusty i biodra muszą mieć dość miejsca w mundurach. A nie tylko być uwalniane, jak chciałby redaktor, aspirujący na platformerskiego celebrytę.

Po lekturze „Uważam Rze” ,odkryłem, że warto być sobą i mieć swoje własne poglądy. Warto zdać się na swoją intuicję.

Zaczynam być uzależniony od „URz”.

Ale zgadzam się z Igorem Janke. Państwa nie ma, państwo nie działa

 

Inżynier Obserwator

 

jan4blog
O mnie jan4blog

Konserwatysta - klasyk z przekonania. Zwolennik normalności w naszym kraju. Myślę, oceniam i dlatego miewam kłopoty

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka