Przepraszam wszystkich Ukraińców za bandycki napad (słowny) w autobusie na Ukraińskie dzieci przez polskiego bandytę . Sytuacja miała miejsce w moim kraju, agresor okazał się moim rodakiem, Polakiem. Wstyd dla mnie. Wstyd dla mojego narodu. Głupio się z tym czuję. Więc przepraszam Was raz jeszcze ...
Jednocześnie w moim imieniu i imieniu ponad 99% Polaków oświadczam w że Polski bandyta atakujący słownie Ukraińskie dzieci w autobusie miejskiej komunikacji, nigdy nie zostanie patronem żadnej Polskiej szkoły. Mimo że atak na dzieci był tylko słowny a nie siekierą, widłami czy wbijaniem gwoździ w czaszki tych dzieci. Oświadczam że nie nadamy żadnej Polskiej ulicy imienia tego bandyty. Ani skweru, ani skwerku czy placu zabaw dla dzieci. Żadna brygada, pułk, dywizja a nawet pluton czy drużyna w Wojsku Polskim nie zostanie nazwana imieniem tego bandyty atakującego słownie Ukraińskie dzieci w komunikacji miejskiej. Nie zostanie też ten bandyta nigdy umieszczony w panteonie Polskich bohaterów.
Prywatnie dodam od siebie.Gdybym był w tym autobusie to ten "bohater" walczący z dziećmi dostałby od mojej skromnej osoby w ryja. Skutecznie. Zachęcam wszystkie skromne osoby by reagowały adekwatnie w podobnych sytuacjach.
Zachęcam też wszystkich Ukraińców by zachowali się podobnie . Bandyta to bandyta. Wrzeszczący Polak na Ukraińskie dzieci w autobusie, czy wbijający gwoździe w główki Polskich dzieci (tu sobie dopiszcie narodowość bandyty drodzy Ukraińcy )...
PS. Dawno temu miałem kumpla Ukraińca. Dużo rozmawialiśmy. I razem doszliśmy do wniosku jednego. Powinniśmy być razem ale zawsze ruski albo Niemiec nas rozgrywa albo jeszcze ktoś (teraz to ma miejsce ) . Pokłóci a potem robi z nas i was niewolników.
Grzegorz Jarzębski .


Komentarze
Pokaż komentarze (17)