PRAWDA
Nie nam wchodzić w emocje
Które są niszczycielskie
I zabijają nam ducha
Nie tam Mądrość
Co ideologie
Pożerają Narody
Nie ta mądrość
Co regiony
Uwiły sobie
Kwiat wszeteczeństw
Sprzeczny
Z wolą Boga
To wszystko znika
I pożera ogień
A ten trawi
Nikczemnika
Który nie zdołał się
Obronić
Niczym ręka zbójnika
Przebija duszę
I serce na wylot
Przelewającej się krwi
Który
Czasu nie wytrwał.
Jak łatwo Płoną gniewem
Narody swojej zagłady
Jak łatwo
W wplatając się w ślepy
Zaułek swej śmierci
Zapominając że zdrowy
Rozsądek swej duszy
Uchroni ich od tej preferowanej
Zagłady
Co nakręcają media.
Gdyż nie zawsze mają racje
To Prawda
Natury
Po deszczu Burzy gniewu niepotrzebnego
Odrodzi Polskę.
Lecz atmosferze
Rozsądku myślenia
Gdzie duch odnajdzie
Miejsce uspokojenia swego spoczynku.
By dar natury naszej duszy
Mógł w spokoju
Wznosić Ojczyznę
Swego plemienia
Polska.
Złowieszczy podryw fałszywych emocji
Zgubiło wiele Państw.
A tylko prawda wielkością stoi
Co wznosi spokojny Naród
W swej odbudowie Polskich dusz
Dla przeszłych Pokoleń.
Polska
Nie żyjmy rozłamem innych państw
Ona Boli a i nie leczy naszej
Duszy.
Gdyż jest chorobą
Wielu nieszczęść.
Tak ciężko nam to zrozumieć
rekin oceanu



Komentarze
Pokaż komentarze