Tak sobie myślę, o ile lepiej wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby w ostatnich kilku głosowaniach wyborcy w całym kraju mieli mądrość ludzi zamieszkujących na Lubelszczyźnie, zwłaszcza w powiecie janowskim. Janów Lubelski już od dawna wyróżniał się silnym samorządem potrafiącym skutecznie zasysać pieniądze z Unii Europejskiej i potem je mądrze inwestować ku pożytkowi wspólnemu. Urokliwe tereny, również dla wypoczynku, przyjaźni, mądrzy ludzie przywiązani do tradycji, potrafiący budować swoją małą ojczyznę, bezwzględnie eliminujący kartką wyborczą lewaków i platfusów, w tym nielojalnych sprzedawczyków gotowych po zmianie „barw klubowych” zaciekle ujadać na swoich niedawnych kolegów. Tak jest, mam na myśli niejakiego Miśka Kamińskiego, na Lubelszczyznę przyniesionego w koszyku, któremu Platforma dała pierwsze miejsce na swojej liście. Nie zdobył mandatu i jest to bardzo dobra wiadomość.
Otóż w powiecie janowskim poparcie dla PiS-u przekroczyło 60%, natomiast na Platformę Obywatelską zagłosowało niecałe 5%. Postkomuna pod szyldem SLD dostała niewiele ponad 4% głosów. Ponadto odnotowano tam najwyższą na Lubelszczyźnie frekwencję, o ponad 4% wyższą niż frekwencja krajowa. To budujące, że są regiony w naszym kraju, które przejrzały na oczy, dojrzały do radykalnych zmian. Kiedy wreszcie na dobre obudzi się reszta Polski i przepędzi cwaniaków prowadzących ojczyznę do zapaści gospodarczej, moralnej, biologicznej, kulturalnej…


Komentarze
Pokaż komentarze (2)