Issaga Issaga
199
BLOG

Logika Radka Sikorskiego

Issaga Issaga Polityka Obserwuj notkę 2

Radek Sikorski jest przezabawny. Lamentuje, że to, co powiedział o sojuszu z USA, o intrydze z komisją śledczą przeciw Macierewiczowi mającej wykańczać PiS, było przeznaczone tylko dla jego kompana Rostowskiego, że nagrano go bezprawnie i że cała wina leży po stronie nagrywających.

To tak jakby przestępca, którego rozmowa z kompanem dotycząca planowanego przekrętu została nagrana, zaczął lamentować, że to co mówił wspólnikowi było przeznaczone tylko dla wspólnika, a nie dla organów śledczych. I nie ważne jest co naprawdę powiedział. Ważne, że to zostało nagrane z ukrycia, nagrywający go o tym nie poinformował, a ujawniając publicznie treść konszachtów naraził społeczeństwo na zgorszenie!

-To prawda, nie wypieram się, że z koleżką ksywa „Baleron” planowaliśmy w szczegółach skok na jubilera, ale to, co mu mówiłem było przeznaczone tylko dla jego uszu, a nie policji ani prokuratora. Nikt mnie nie uprzedził, że w knajpie, gdzie zwykle omawialiśmy szczegóły kolejnych skoków, będzie zainstalowany podsłuch. Co więcej, ów podsłuch założono bez decyzji sądu, więc wszystko co zostało nagrane (pomimo tego, że polega na prawdzie) nie może stanowić jakiegokolwiek dowodu przeciwko mnie! A zatem współczujcie mi drodzy słuchacze i czytelnicy. Gdyby tak was nagrano z ukrycia podczas omawiania pójścia na włam, to bylibyście zadowoleni?

Podobno kiedyś, nie w Polsce, złodziej, który zakradł się do czyjegoś domu, schodząc po schodach z łupem potknął się o naderwany fragment wykładziny. Skutkiem upadku ze schodów była złamana noga i liczne bolesne potłuczenia. Ów włamywacz wytoczył właścicielowi domu proces cywilny o nieumyślne uszkodzenie ciała i dostał odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za cierpienia fizyczne. Bo ta fleja – właściciel, zamiast nareperować wykładzinę, naraził powoda na poważne dolegliwości i to podczas wykonywania pracy zarobkowej!

Jak wiadomo naczelnym zadaniem w pracy lojalnego ministra jest zwalczanie wszelkimi środkami opozycji i takie kuglowanie, żeby ciemny lud zwany czasem elektoratem w jak największym stopniu poparł „swoich”. Trudno zaprzeczyć, że Radek Sikorski oprócz tego, że w pełni realizował zdefiniowany wyżej cel podstawowy, wykazał się jeszcze kreatywnością, za co będzie mógł liczyć nie na dymisję, a raczej na wyróżnienie. Może nie będzie to order z rąk nie przepadającego za nim prezydenta Komorowskiego, ale już premier Tusk coś wymyśli.

 

Issaga
O mnie Issaga

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka