
To co tu wyrysowałem znalazło poparcie w odnalezionym Raporcie z incydentu lotniczego polskiego samolotu AN-26;
skorzystałem z katastrofologii porównawczej, którą stosował też dr Lasek- bardzo nieudolnie...
( np, przyrównywał skutki zderzenia samolotu Tu-154M w Smolenski u Airbusa w Libii( tylko że tam prędkosc zderzenia była ponad 400 km/h....)
Popatrzcie tylko jak nieudolnie( manipulacyjnie?) rysowali trajektorię "eksperci z KBL LP

żenujące - przykryli Kłamstwo - dosłownie- grubą kreską !
-pokazali lot Tu-154M jak w kreskówce Disney'a
- Jak się jest dociekliwym - jak ja...- to Kłamstwo Smoleńskie nie ma szans!
jest zbyt ewidentne, wystarczyło tylko cierpliwie szukać, grzebać w raportach z katastrof i incydentów lotniczych
teraz użyłem pewnych słow kluczowych w języku angielskim bo nurtowała mnie pewna kwestia..
i oto jest!
świadek koronny - relacja która podważa narrację MAK Laska o go around z 12,5 czy jak w innym miejscu piszą
16m RW
pokazuje jak Grubymi Nićmi było szyte Kłamstwo Smoleńskie
to ten Raport:
https://www.baaa-acro.com/sites/default/files/2021-07/SP-FDO.pdf

rok 2010...
- gdy samolot An-26B zniżał się po ścieżce przy złej widoczności, nisko zalegające chmury , mgła- przestał działać lewy silnik...'
próbował odejsc na drugi krąg na jednym silniku( to wg instrukcji samolotu jak najbardziej możliwe) nie udało się
nie mógł nabrać wysokości i awaryjnie lądował na pobliskim jeziorze
a teraz UWAGA
clue programu
- z instrukcji pilotowania samolotu AN-26B
Przeczytajcie uważnie:
- Przy maksymalnej masie startowej (MTOW) 24 000 kg, w warunkach ISA, z jednym niepracującym silnikiem, a drugim zapewniającym moc startową , samolot powinien być zdolny do
wznoszenia z prędkością pionową 0,75 m/s ) na poziomie morza w konfiguracji czystej
(gradient wznoszenia 1,35% przy 200 km/h)
-
zwróćcie uwagę: w konfiguracji czystej czyli bez wysuniętej mechanizacji i podwozia( które zwiekszają opór)
możliwa do uzyskania prędkość wznoszenia przy mocy ok.połowy dysponowanej( jeden silnik na mocy startowej) prędkość wznoszenia zaledwie 0,75m/s
-a jaka była konfiguracja AN-26B w trakcie próby odejscia przy 1 silniku pracującym na mocy startowej ?
08:15:14 Right engine thrust lever advanced to
full power, landing gear travel down - podwozie wysunięte
The flaps were extended for 10˚- klapy wysunięte na 10 stopni
- klapy + podwozie i to wystarczyło by samolot nie mógł się wznosić tak jak w konfiguracji gładkiej...
a jaka była konfiguracja Tu-154M w Smoleńsku i reżim pracy silników ???
klapy 36 stopni- wysunięte podwozie
rozpoczęcie manewru go around przy reżimie pracy silników nieco powyżej małego gazu
czyli ok.20-25% ciągu startowego
dopiero po ok.1,5 sekundach ( taka jest charakterystyka silników Tu-154M ) ciąg mógł zacząc istotnie wzrastać więc zapewne po ok 3 sekundach mogło to być rzędu 35-40% ciągu startowego..
a wg MAK/KBWLLP samolot zaczął się wznosić
a wg profesora Artymowicz przy brzozie wznosić z prędkością 6 m/s ( BZDURA do kwadratu!)
porównanie
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
AN-26 klapy 10 stopni łączny ciąg 50% startowego - wznoszenie blisko 0 m/s
Tu-154M klapy 36 stopni łączny ciąg poniżej 50% startowego - wznoszenie ( 2-6 m/s)!!
i jeszcze kwestia podwozia
Tu-154M ma wyjątkowo duże- 6 kołowe
bliźniaczy Boeing 727 ma podwozie 4 kołowe
wysunięte podwozie to nie tylko zwiększony opór czołowy ale moment pochylający

trajektoria go around wg MAK/KBWLLP


---------------------------------------
coś zaczął kumać nawet asystent profesora Artymowicza w propagandzie
bardzo, bardzo teoretycznie fizyk mgr Jaworski





Komentarze
Pokaż komentarze (2)