Lunka1969 Lunka1969
239
BLOG

Mały Książę wstrzymał „Słońce”, wzruszył Ziemię!

Lunka1969 Lunka1969 Kultura Obserwuj notkę 2

Uwaga! Rewolucja! Popularny dziennik brytyjski „The Sun” zmienił swoja nazwę! Dziś ukazał się pod wiele mówiącym tytułem: ”The Son”. Poddani Imperium brytyjskiego świętują wczorajsze narodziny syna księcia Williama i jego żony Kate.

W Pałacu Buckingham wypito już od wczoraj niejedną butelkę oryginalnego, musującego trunku, sprowadzonego wprost z Szampanii. Założę się, że mimo naturalnej ekscytacji w skupieniu i ciszy delektowano się filiżanką herbatki o piątej po południu gdyż narodziny narodzinami a tradycja rzecz święta. Przećwiczono także z dobrym skutkiem   chodzenie na palcach. Dwór kompletuje zapewne teksty kołysanek dla dzieci a dyrygent królewskiego chóru zwołuje próby. Zespół dbający o czystość królewskich komnat zapewne zdezynfekował już i wypucował lokal od sufitu do podłogi.

Wiele miesięcy wcześniej, gdy przygotowania do godziny zero nabierały dopiero rumieńców , prześliczna książęca para wzięła zapewne udział w szkole rodzenia i licznych konsultacjach z psychologami dziecięcymi. To oni doradzili księciu, by do końca pozostał wierny swoim pasjom i nie dał się zwariować nadchodzącymi wydarzeniami wagi państwowej.

Wydano prawdziwą fortunę na śnieżnobiałe meble do dziecięcej sypialni, królewski przyodziewek, zbędne i niezbędne akcesoria, typowe przy okazji narodzin dziecka. I choć w każdej, nawet najskromniejszej rodzinie świata każde dziecko poczęte z miłości witane jest po królewsku, na miarę zasobności kieszeni rodziny, w tym przypadku mamy sytuację nadzwyczajną.

A mały książę? Cóż, na pewno jak każdy noworodek dużo śpi, z ufnością przysysa się do matczynej piersi pełnej mleka. Nieświadom swojej przyszłości pragnie tylko jednego: żeby mama i tata byli blisko. By funkcje państwowe i reprezentacyjne Williama i Kate nie przysłoniły im największego ich powołania i godności: budowania ciepłego, domowego gniazda.

A tatusiom i mamom malutkich dzieci na całym świecie, którzy wczoraj oglądali, być może, z lekka zazdrością  pełne ekscytacji transmisje telewizyjne z Wysp Brytyjskich , kołysząc swoje malutkie królewny i królewiczów do snu, chciałam powiedzieć tylko jedno zdanie: choć nie mieszkacie w królewskich pałacach, bądźcie królami serc swoich dzieci!

Lunka1969
O mnie Lunka1969

Bez Pana Boga, zielonej herbaty, książek, zwierząt przy boku, radia przy uchu,nie byłabym sobą. Wierzę w prawdziwą przyjażń i miłość. Cenię ludzi, mających dystans do własnych wad. Czasem troszkę nostalgicznie, czasem filozoficznie. Z sercem na dłoni. Nie znam się na polityce. Bliżej mi do psychologii i literatury.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura