Zdaniem adwokata „Słowika”, jego klient, który opuścił dzisiaj areszt przy Rakowickiej, „poleciał jak na skrzydłach do domu na spotkanie z synem”.
Może zatem odpowiednia dziś będzie następująca bajka na dobranoc?
Zdaniem adwokata „Słowika”, jego klient, który opuścił dzisiaj areszt przy Rakowickiej, „poleciał jak na skrzydłach do domu na spotkanie z synem”.
Może zatem odpowiednia dziś będzie następująca bajka na dobranoc?
Bez Pana Boga, zielonej herbaty, książek, zwierząt przy boku, radia przy uchu,nie byłabym sobą. Wierzę w prawdziwą przyjażń i miłość. Cenię ludzi, mających dystans do własnych wad. Czasem troszkę nostalgicznie, czasem filozoficznie. Z sercem na dłoni. Nie znam się na polityce. Bliżej mi do psychologii i literatury.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)